Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Każdego dnia układają 1,5 tys. ton asfaltu. Niebawem kierowcy pojadą pierwszym odcinkiem przyszłej trasy S19 (zdjęcia)

Na dwóch z trzech odcinków budowanej drogi ekspresowej S19 pomiędzy Lublinem a Kraśnikiem zaawansowanie prac przekroczyło 50 proc. W przyszłym miesiącu kierowcy pojadą już dwukilometrowym odcinkiem nowej jezdni przyszłej trasy.

Trwają intensywne prace związane z budową drogi ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów. Inwestycję pomiędzy Lublinem a Kraśnikiem podzielono na trzy odcinki: Lublin – Niedrzwica Duża, Niedrzwica Duża – Kraśnik oraz obwodnica Kraśnika. Na dwóch z nich wykonano już ponad połowę z zaplanowanych prac. Ogółem przy budowie 42 km trasy każdego dnia pracuje około tysiąca osób.

Na placu budowy przyszłej 10-km obwodnicy Kraśnika powstaje 12 obiektów inżynierskich, dwa węzły, drogi serwisowe i dojazdowe do obsługi ruchu lokalnego, przejścia dla średnich i małych zwierząt oraz miejsca obsługi podróżnych. Trwają prace ziemne, coraz bardziej zaawansowane są roboty przy obiektach mostowych, w tym na 218-metrowej estakadzie, a na niektórych fragmentach trasy głównej układana jest już bitumiczna warstwa nawierzchni. Jak wskazuje wykonawca, codziennie układane jest tam ok. 1500 ton asfaltu.

Na odcinku od między przyszłym węzłem Kraśnik Północ a węzłem Niedrzwica Duża, oprócz 20 kilometrów drogi powstaje węzeł Wilkołaz, a także 17 obiektów inżynierskich, w tym dwa przejścia dla dużych zwierząt. Obecnie głównie trwają prace ziemne, przebudowywane są także sieci. Wykonawca prowadzi też pierwsze prace bitumiczne. W tym przypadku zaawansowanie prac jest najmniejsze, gdyż wynosi ok. 30 proc. Wszystko dlatego, że odcinek ten najpóźniej uzyskał zezwolenie umożliwiające rozpoczęcie robót.

Przedstawiciele lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zapewniają, że droga pomiędzy Lublinem a Kraśnikiem zostanie oddana do użytkowania w drugiej połowie przyszłego roku. Jednak już w przyszłym miesiącu częścią nowej trasy zaczną poruszać się pojazdy. Chodzi o dwukilometrowy odcinek pomiędzy Zemborzycami a Strzeszkowicami. W połowie września kierowcy pojadą nową jezdnią przyszłej trasy S19, gdyż wykonawca rozpocznie prace budowlane na obecnej drodze krajowej nr 19. Taka organizacja ruchu potrwa przynajmniej pół roku.

(fot. GDDKiA)

15 komentarzy

  1. Fila
    Odpowiedz

    A kiedy zapłacą za wykupione działki…

  2. ex_
    Odpowiedz

    Via Carpatia.
    Jestem pod wrażeniem szybkości budowy S19. W ubiegłym roku w wakacje na Węgrzech zaczęto budowę dwupasmówki od Miszkolca do granicy ze Słowacją – u nas w tym czasie wycinali pierwsze drzewa w Lasach Janowskich, a pod Lublinem nie było jeszcze śladu nowej drogi. Po roku na Węgrzech w niektórych miejscach jest przygotowane podłoże pod asfalt, a u nas już położyli pierwszą warstwę. Tylko jakoś nie widać prac poniżej Rzeszowa i na Słowacji też nic się nie dzieje.

  3. Tadek
    Odpowiedz

    No Panie tankuje do pełno i jadom mojom nuwkoł bemką

  4. gorszysort
    Odpowiedz

    A dlaczego asfaltowa a nie betonowa jak S17..?

    1. Way
      Odpowiedz

      żeby było drożej i szybciej nadawało się do naprawy……

  5. Tolek
    Odpowiedz

    A ja nie mogę się doczekać budowy odcinka S19 Lublin-Lubartów. Te korki między Wandzinem a Wolą Niemiecką są nie do zniesienia

    1. Marek
      Odpowiedz

      Za dwa lata ruszą z budową odcinka Lublin-Lubartów. Trzeba mieć nadzieję, że nikt nie oprotestuje tej budowy, bo inaczej budowa znów opóźni się w czasie.

  6. pijany dziadek z wozu uwiazanego do drzewa.
    Odpowiedz

    zeby ci nie padł ten ford 75 KM bo bedzie lina i do lublina na kapitalny.hahahahaha

  7. Zbycho spod krasnickiej wsi
    Odpowiedz

    Juz nie mogę sie doczekać tej ekspresówki. Bede mogl przetestowac swoj nowy nabytek ford fusion 1,4tdci 75km, ale mu dam po garach. Grupa speed sie chowa 😀

  8. as kier
    Odpowiedz

    czapka i chwała Ci za to

  9. czapka
    Odpowiedz

    Cieszę się, ponieważ to nasz region. Bijemy z budową dróg innych. Piękna i nowoczesna staje się ta nasza Lubelszczyzna. ( nie jestem ani z PiSu ani z TVP)

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      Ja też nie jestem z tych okolic, ale też przyznaję, że to cieszy, że coś się wreszcie dzieje w tym regionie na większą skalę. Pamiętam, jak za szczeniaka (lata 70-80) jechałem czasem z ojcem „na zachód” i widziałem niemieckie autobahny. Wtedy człowiek WIEDZIAŁ na 100%, że NIGDY nic podobnego w Polsce nie będzie, a już na Lubelszczyźnie to 3 x nigdy. A tu proszę. Nasze obecne ekspresówki są lepsze od ich ówczesnych autostrad. Świat się zmienia.

    2. XYZ
      Odpowiedz

      teraz bijemy innych, bo przez dekady byliśmy na szarym końcu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy