Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Karol Nawrocki w Białej Podlaskiej ze wsparciem Marka Jakubiaka. „My po prostu wygramy, niech żyje Polska” (wideo)

Na Placu Wolności w Białej Podlaskiej odbyło się spotkanie wyborcze Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta Polski, które zgromadziło tłumy mieszkańców regionu. W emocjonalnym przemówieniu Nawrocki podkreślił jedność Polski, sprzeciw wobec planów elity rządzącej i konieczność obrony narodowych wartości przed zagrożeniami ze strony przeciwników politycznych. W swojej mowie wielokrotnie odwoływał się do patriotyzmu, wolności i konieczności ochrony polskiej tożsamości, co spotkało się z gorącym przyjęciem zebranych.

fot. Karol Nawrocki

„Tu jest Polska i jest jedna Polska”

Karol Nawrocki rozpoczął swoje przemówienie od mocnego akcentu, wskazując na jedność kraju i odrzucając wszelkie próby jego podziału.

– Tu jest Polska i jest jedna Polska, moi kochani. Tu jest Polska i to tak mocno czuć i mocno widać – mówił, podkreślając, że Polska istnieje nie tylko w dużych miastach, ale także w powiatach, gminach i na wschodzie kraju.

Nawrocki ostro skrytykował swojego kontrkandydata oraz środowisko Donalda Tuska, zarzucając im próbę marginalizacji wschodnich regionów Polski.

– Jest taki kandydat na urząd prezydenta, reprezentujący takie środowisko, które chciało powiedzieć, że na Lubelszczyźnie, na Podkarpaciu i na Podlasiu, i też w waszym rodzinnym mieście, Białej Podlaskiej, że nie ma Polski. Nie ma Polski, bo granica państwa polskiego jest na linii Wisły i nie będziemy bronić wschodu Polski – cytował, wskazując na rzekome plany przeciwników politycznych.

Kandydat odniósł się do ujawnionych, jak twierdzi, „tajnych planów rozwoju Donalda Tuska”, które miałyby faworyzować 60 największych miast, pozostawiając Polskę powiatową i lokalną bez odpowiedniego wsparcia.

– Przeczytamy to samo, co w strategii bezpieczeństwa tego środowiska, że trzeba rozwijać tylko 60 największych miast, środki finansowe inwestować w 60 największych miast. A Polskę powiatową, Polskę lokalną zostawić ekonomicznie, finansowo i komunikacyjnie samo u sobie  – grzmiał Nawrocki, określając te działania jako próbę podzielenia kraju.

Zadeklarował stanowczo:

– Oni chcą to zrobić, a ja mówię jasno, nie pozwolę podzielić naszej ojczyzny.

Obrona wolności i wartości

W swoim przemówieniu Nawrocki mocno akcentował konieczność obrony polskiej tożsamości i wolności w obliczu unijnych nacisków oraz ideologii, które, jego zdaniem, zagrażają tradycyjnym wartościom.

– Szczególnie na Placu Wolności musimy powiedzieć sobie, że nie damy sobie zabrać naszej wolności. Tak, chcemy być częścią Unii Europejskiej, ale nie tej Unii, która chce decydować o tym, jak będą kształcone nasze dzieci. Nie będzie Polski, która da się pogrążyć ideologii Zielonego Ładu – mówił, wywołując burzę oklasków.

Podkreślił, że Polska wstąpiła do Unii Europejskiej w poszukiwaniu większej wolności, a nie zniewolenia, co wymaga ciągłego przypominania i obrony. Nawrocki odwoływał się również do polskiej kultury i dziedzictwa, wskazując na symbolikę krzyża i wartości chrześcijańskich jako fundamentu narodowej wspólnoty.

– Musimy zrobić wszystko, żeby Polska została Polską, pełną wartości swojego kulturowego dziedzictwa, naszego przywiązania też do tego, co zapisane w naszej wspólnocie narodowej do symbolu krzyża i wartości – apelował, zwracając się do zebranych patriotów i deklarując, że 1 czerwca Polacy wybiorą Polskę „normalną, ambitną, bezpieczną i zasobną”.

Krytyka kontrkandydata

W ostrych słowach Nawrocki zaatakował swojego rywala w wyborach, określając go jako „notariusza Donalda Tuska” i „słupa” politycznego, który działa na zlecenie elity rządzącej.

– Mój kontrkandydat jest, drodzy państwo, tylko notariuszem Donalda Tuska. On jest tylko słupem Donalda Tuska, który ma być postawiony po to, aby zabrać nam Polskę, jaką znamy i jaką kochamy – mówił, zarzucając przeciwnikowi brak samodzielności i uzależnienie od zewnętrznych wpływów, w tym Ursuli von der Leyen i innych europejskich polityków.

Nawrocki przedstawił siebie jako „człowieka z krwi i kości”, który nie boi się stanąć do uczciwej debaty i reprezentuje zwykłych Polaków.

– Ja jestem po prostu jednym z was. Jestem obywatelem państwa polskiego, który przeszedł długą drogę, żeby móc dzisiaj mierzyć się z człowiekiem, który jest wytworem laboratorium politycznego. Jest zlepkiem sondaży i briefów – podkreślał.

Apel o mobilizację i jedność

W kulminacyjnym momencie przemówienia Nawrocki wezwał do mobilizacji przed wyborami 1 czerwca, które określił jako kluczowe dla przyszłości kraju.

– Potrzebujemy jeszcze tych kilku godzin, żeby dojść do Polski naszych marzeń. Wszystko to jest w naszych rękach – mówił, wskazując, że wynik wyborów może zależeć od pojedynczych głosów.

Podziękował zarówno tym, którzy poparli go w pierwszej turze, jak i nowym zwolennikom, którzy dołączyli do „obozu patriotycznego”. Szczególne słowa uznania skierował do posła Marka Jakubiaka, obecnego na spotkaniu, którego nazwał „wielkim polskim patriotą” i partnerem w budowaniu patriotyzmu gospodarczego.

Nawrocki podkreślił swoją aktywność w kampanii, przypominając o 100 tys. przejechanych kilometrów, 400 spotkaniach i ośmiu debatach, co jego zdaniem czyni go wyjątkowym kandydatem.

– Nie ma drugiego takiego polityka w Polsce po 89 roku – stwierdził, zachęcając do wspólnego wysiłku na rzecz zwycięstwa.

Ostrzegł, że przegrana oznaczałaby „domknięcie monopolu Donalda Tuska” i utratę Polski, jaką znamy.

Osobisty akcent

Przemówienie Nawrockiego miało również osobisty charakter. Kandydat z humorem odniósł się do zasad savoir-vivre’u, ironizując na temat swojego kontrkandydata.

– Chłopaki wiedzą, że jak dostajemy kwiaty, a obok jest żona, to bukiet przekazujemy żonie. Nie Tomczykowi! – żartował, zapraszając na scenę swoją żonę Martę i dziękując jej za wsparcie.

W podobnym tonie krytykował elity za brak szacunku dla tradycyjnych wartości i polskiej kultury, kontrastując to z prostotą i szczerością „chłopaków z miast i wiosek polskich”.

Polska marzeń

Na zakończenie Nawrocki nakreślił wizję „Polski marzeń” – bezpiecznej, z silną armią, niezależnej gospodarczo i politycznie, z centralnym portem komunikacyjnym i polskim atomem. Podkreślił konieczność współpracy z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, ale na zasadach suwerenności.

– Do Polski bezpiecznej, w której zwierzchnikiem sił zbrojnych jest silny prezydent na trudne czasy, a nie tchórz – apelował, mobilizując zebranych do działania w ostatnich godzinach kampanii.

Spotkanie w Białej Podlaskiej zakończyło się owacjami i okrzykami poparcia dla Karola Nawrockiego. Jego przemówienie, pełne patriotycznych haseł i krytyki obecnej władzy, wyraźnie poruszyło mieszkańców, którzy licznie przybyli na Plac Wolności. Wybory 1 czerwca, jak zapowiedział kandydat, będą decydującym momentem dla przyszłości Polski.

42 komentarze

  1. Czytelnik

    .Proszę zastanowić się czy swoje dziecko oddasz pod opiekę tego czlowieka gdyby był np wychowawca w szkole? Ja nie .
    A na 112 agitacja polityczna aż przykro bo to chyba nie portal publicystyczny

    1. Wróć

      w końcu na upadline

    2. KristOOF

      Ty pewnie swoje dziecko oddalbys pod opiekę temu pedofilowi z którym Trzaskowski pozował do zdjęcia. Temu samemu którego fundacja dostała 400 tyś PLN od Trzaskowskiego.😉

  2. Widz

    Świetny kandydat prezesa, ma na niego haki, idealny sługa … Faszystowskie poglądy. kumpel wielu najgorszych przestępców z Trójmiasta, ochroniarz prostytutek i brał za to kasę, niewspominajac o cwanym, cynicznym zachowaniu wobec starszego, schorowanego człowieka… Ludzie gdzie u Was honor, przyzwoitość, zasady chrześcijańskiej.? Rozumiem partyjnych ludzi z PiS , dla kasy, stołków, z parciem na szkło ale popirać moralną karykaturę? Partia i barwy nie mają znaczenia jak ktoś jest prawy i ma wpojone dobro ! Wstyd na cały świat, że ktoś taki w ogóle kandyduje! Koszmarna postawa i brak przyzwoitości ludzi z PiS, a kościół znowu liczy na kasę i ma bardzo przyziemne powody…

    1. Wg ciebie

      eksmitator min. dzieci byłby lepszy

  3. PiSowskiZielonyŁad

    Niech żyje POLSKA…. ale bez PiSdeuszy i ludzi pokroju Jakubiaka 🤮

  4. Bor

    co jakiś czas pisuję ,
    nie wszyscy pełnoletni obywatele RP powinni miec prawa wyborcze …

  5. Klecha

    Portal Nawrocki112 czy Lublin112? pseudo redaktor tego portalu chyba robi galę z połykiem komuś z Pisu. Czytając ten i inne artykuły zachwlające PiS robię się niedobrze.

    1. redakcja
    2. KristOOF

      Gdy piszą o Trzaskowskim – robi Ci się „dobrze” 🤣🤣🤣🤣🤣

  6. Zgryźliwy staruch

    Zastanawiam się skąd u wyborców platformy poczucie elitarności. Skąd pogardą dla ciemnogrodu. A poczytajcie sobie na temat wykształcenia waszych idoli. Większość platformersów to nieuki, ale ogłosili się postępowymi Europejczykami i zakompleksione jednostki uwierzyły że głosowanie na nich uczyni z głosujących elitę. Komuniści też twierdzili że są awangardą postępu wszelkiego.

  7. Monia

    Głosujemy na Nawrockiego👍😁

  8. Monia

    Nawrocki i tylko Nawrocki głosujemy wszyscy w Niedzielę.👍😁

  9. !!!

    POLSKA cała bez trans-rafała !!!!

  10. Robert

    Rodacy Polska jest potwornie zagro żona jednowładztwem Tuska z Trzaskowskim. oni wschodnią Polskę doprowadzą do stanu Koreii Płn a potem oddadzą Putinowi. To planowali w 2011 r. Dlatego niezależnie za kim zawsze głosowaliśmy wszyscy szturmem głosujemy na Karola nawrockiego. Rodacy dość sporów. Ojczyzna prosi.

    1. Bor

      co bierzesz ?

Komentarze są zamknięte.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia