Do dwóch niemal identycznych zdarzeń drogowych doszło w czwartkowe popołudnie w rejonie wiaduktu Poniatowskiego w Lublinie. Chodzi o zjazd z al. Smorawińskiego na al. Solidarności w kierunku Warszawy.
Kierujący Citroenem mężczyzna na mokrej, po opadach deszczu, nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem. Na łuku jezdni auto wpadło w poślizg i uderzyło w bariery energochłonne. Na szczęście, jak nam przekazano, nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.
Niedługo później miało miejsce niemal identyczne zdarzenie. Tym razem kierująca Hyundaiem kobieta również straciła panowanie nad autem, doprowadzając do jego uszkodzenia. Tu również nikt nie wymagał interwencji medycznej.



20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy 50 km/h nic tam się nie dzieje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to jest autostradowa obwodnica dzielnic. Przy 140km/h wypada każdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Różnie z tym bywa. Swoją drogą to śliski odcinek, jak i rondo przy Biedronce na JPII. Dziwne, że pewne fragmenty dróg są robione inną metodą, a w efekcie bywają bardziej śliskie niż pozostałe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Nie bywa z tym różnie. Drogi w mieście projektuje się pod prędkość: 30-50-70 a nie 100 km/h. Przy prędkości projektowanej i sprawnym pojeździe nikt nie wypada.
Co innego jak jest śnieg czy łyse opony. Dopiero wtedy przy 50km/h jest: „różnie z tym bywa”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednak jesteś tym którego ciężarówki wyprzedzają na ekspresówkach. Wiem. Jeździj 15kmh to będzie bezpieczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No teraz wpadają w poślizg, a co będzie jak śnieg spadnie??? Komunikacja miejska czy, Bolec???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to co będzie? Będzie zwalanie winy na drogowców, że zaspali.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to nowy jesteś w mieście? To nie wiesz, że jak jest przymrozek albo spadnie pierwszy śnieg to samochody stoją na barierkach na każdym wjeździe i zjeździe z poniatowskiego?
Raz, że miasto nie zabezpiecza odpowiednio tej przeprawy, a dwa kierowcy jadą z taką samą prędkością niezależnie od pogody. Jeszcze poganiają innych jakby sraczkę mieli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za szybcy za wściekli czy cos bylo rozlane na drodze? Komisja powinna to zbadać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to jest łagodny łuk.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy 50km/h jest łagodny. Przy 100 km/h nie jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widac po zdjeciach. mnie tam tez kiedys lekko zarzucilo, tyle ze w zimie. przy okazji tam jest taki znak odwroconego trojkata na ktory niektorzy nie zwracaja uwagi jak wjezdzaja w al solidarnosci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Parokrotnie widziałem tam auta, które wjechały na barierki lub w nie uderzyły. Za szybko lub skręt w ostatniej chwili też przy zbyt dużej prędkości. Jechałem za młodym kierowcą, który pięknie wjechał dwoma kołami na barierki jak na filmach. Trudno potem wysiąść z auta pod dużym kątem… Obserwacja drogi, znaków, promień zakrętu, ale jak ktoś patrzy w telefonik lub zasuwa jak głupi, to potem czekają go koszty i nadwątlone ego… ; )
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mokry asfalt nie jest śliski. Lód jest śliski. Te wypadki to problem z mózgiem a nie z nawierzchnią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To było fajne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak koncentracji i bum a wszystko przez alerty 😁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam to standard , bariera oraz krawężniki dużo już aut przyjęły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba nazwać sprawy po imieniu. Wielu kierowców w Lublinie to palanci. W tamtym miejscu wielokrotnie miałem poganiacza i poganiaczke ktorzy dostają sraczki gdy ktos jedzie zgodnie z limitem na znakach. Poza tym czesto sa bardzo agrsywni ci ludzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na czym polega poganianie? Ten ktoś (kierujący w czapeczce) ma jakąś sprężynę przed sobą, czy wytwarza pole siłowe, które popycha poprzedzający pojazd?