Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Hańsk Pierwszy: Trwają przygotowania do podniesienia dźwigu

Na drodze wojewódzkiej nr 819 w Hańsku Pierwszym trwają przygotowania do podniesienia i postawienia dźwigu, który od kilku dni leży w rowie. Wycięto fragment pola z kukurydzą oraz ułożono betonowe płyty.

W Hańsku Pierwszym trwają przygotowania do operacji podniesieni i postawienia niemal stutonowego dźwigu, który od 9 sierpnia leży rowie, przy drodze wojewódzkiej nr 819. Usunięcie maszyny będzie wiązało się z zamknięciem drogi. Na chwilę obecną na miejscu trwają prace nad utwardzeniem terenu od strony pola uprawnego, na którym wycięto część kukurydzy. Cała operacja wiąże się z szeregiem formalności, a za całość będzie odpowiadał właściciel sprzętu. Dodatkowo drogowcy muszą utwardzić drogę, aby mógł na nią wjechać specjalistyczny sprzęt.

 

Do zdarzenia doszło z 9 na 10 sierpnia. Na drodze wojewódzkiej nr 819 Kołacze – Łowcza dźwig samojezdny przewrócił się do przydrożnego rowu. Jak ustalili policjanci, pojazd o tak dużej masie nie powinien wyjeżdżać na tę drogę. – Dopuszczalna maksymalna masa całkowita pojazdów jaka obowiązuje na tym odcinku drogi wynosi 8 ton. Dźwig ten zaś miał 96 ton. Z kolei jego udźwig wynosi około 500 ton. Kierowca tłumaczył się, że nie znał drogi i jechał według wskazań nawigacji – wyjaśniała nam Bożena Szymańska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Kierowca otrzymał mandat w wysokości 500 zł.

2016-08-20 09:05:32
(fot. wideo lublin112.pl)

17 komentarzy

  1. 500 zł mandatu i kajdany?

  2. My ze szfagrem matizem na linkach nie takie dźwigi po pijaku podnosiliśmy!

  3. dobry bajer z nawigacją nie jest zły, a NASZA droga zniszczona (niedawno remontowana i wymieniana nawierzchnia) i kto za to zapłaci teraz ? co mi tam prywatny dzwig jakiś jak mi bedzie wybijało zawieszenie przez następne 10 lat…

    • Niby gdzie masz uszkodzoną nawierzchnie pajacu? wygląda na nienaruszoną i na żywo i na filmiku. jedynie pobocze się zapadło, czyżbyś po pijaku jeździł poboczem? Jak ja nie lubię takich moherowych beretów jak ty…

      • Jeśli uważasz że ponad 10 krotne przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej na drodze nie będzie miało na nią wpływu w niedalekiej przyszłości to muszę ciebie zmartwić. Po przejeździe takiego pojazdu na 100% została naruszona podbudowa jezdni i nie ma siły, niebawem zacznie się sypać.

    • Ograniczenie jest do 8t, dźwig masa wł 96t8osi daje 12t na oś także przekroczenie niewielkie

  4. Z jakiej firmy ten dźwig, bo niewiele firm ma żurawie samochodowe o udźwigu 500 ton? Po sposobie zabezpieczenia żurawia widać, że firma za wszelką cenę chciała ukryć swoją nazwę….

    • Dźwig-mar Płock lub Dźwigi Mazowsze także Płock.

      • Ciekawe czy miał pozwolenie na przejazd i prowadził go pilot.?Czy kazano mu jechać bokami w obawie przed inspekcja?Czy miał ze sobą osprzęt, bo jak miał to ważył ok 115t.

  5. Gdzie on lezy? Kolacze – Hansk czy Hansk Lowcza? Ktos wie?

  6. Ciekawe co zrobią, jak ten drugi żuraw też gdzieś tam ugrzęźnie?

  7. dajta 500zł temu co go bedzie podnosił, gieniusze

  8. Pojazdy o takim tonazu powinny posiadać specjalne zezwolenia na przejazd. To sie mazywa „karnet”. Jeśli firma nie postarala sie o takie zezwolenie to pokryje koszty i akcji i zniszczeń. Tak jest przynajmniej w Niemczech.

Z kraju