W nocy z soboty na niedzielę nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. Oznacza to, że weekend będzie o godzinę dłuższy, gdyż wskazówki zegarków cofniemy z godziny 3:00 na 2:00. Wiele osób będzie mogło pospać godzinę dłużej, jednak z drugiej strony, inni spędzą więcej czasu w pracy.
Co roku zmiana środkowoeuropejskiego czasu letniego na środkowoeuropejski czas zimowy odbywa się w ostatni weekend października. W Polsce zmiana czasu po raz pierwszy została wprowadzona w okresie międzywojennym. Później stosowano ją w latach 1946-1949 i 1957-1964. Następnie weszła w życie w 1977 r. i obowiązuje do dzisiaj.
Od wielu lat prowadzone są dyskusje na temat likwidacji zmian czasu letniego i zimowego. Komisja Europejska przeprowadziła w tej sprawie nawet konsultacje publiczne. Jej wyniki pokazały wyraźnie, że 84 proc. Europejczyków jest za takim rozwiązaniem. Jednak pandemia sprawiła, iż prace z tym związane wstrzymano.
Obecnie obowiązuje rozporządzenie, zgodnie z którym kraje członkowskie Unii Europejskiej mają do 2026 r. pozostać przy aktualnie obowiązującym systemie. Oznacza to, że jeszcze przez co najmniej dwa lata będziemy musieli wiosną i jesienią przestawiać zegarki.
Należy pamiętać, że w większości nowszych urządzeń, czyli komputerach, smartfonach, tabletach i innych posiadających dostęp do internetu, ingerencja w ustawienia godziny nie będzie konieczna, gdyż nastąpi to automatycznie.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko fajnie powiedźcie to moim dzieciakom 😉 że możemy pospać dłużej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co roku mówią że koniec przestawiania czasu,