Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Działkowcy zadymili całą okolicę. Na miejsce wezwano strażaków (zdjęcia)

Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy od czytelników kilkanaście sygnałów związanych z dużym zadymieniem w rejonie al. Smorawińskiego i ul. Bursaki w Lublinie. Jak się okazało, na pobliskich ogródkach działkowych paliły się ogniska, w których wypalano pozostałości roślinne.

W sobotę wieczorem w rejonie al. Smorawińskiego, ul. Chodźki i Bursaki w Lublinie pojawił się gęsty dym. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Podejrzewano bowiem, że gdzieś w okolicy doszło do pożaru.

Jak się okazało, zadymienie pochodziło z terenów ogródków działkowych Lemszczyzna. Strażacy sprawdzili działki, jednak nie natrafili tam na pożar.

Dym pochodził z wypalania pozostałości roślinnych przez działkowców.

(fot. nadesłane – Ralph, Michał)

46 komentarzy

  1. Mumincool
    Odpowiedz

    To samo wczoraj wieczorem nad Czerniejówką. Smród okropny, to nie mogły być tylko liście

  2. Mieszkaniec Lublina
    Odpowiedz

    To samo było nad zalewem Zemborzyckim gesty dym. Jakoś nikomu nie przeszkadzało jednakże było zastanawiające skad?

  3. haha
    Odpowiedz

    buahaha, straż miejska już nie walczy z tymi co palą śmieciami ?
    nie pracują w sobotę czy dron im się zepsuł ?

    1. zzz
      Odpowiedz

      zgłaszałem kilka razy. Przyjeżdżali po kilku godzinach, jak już dawno wygasło. Też już wolę, żeby deweloperzy zaczęli bloku budować na tych ternach, niż mam wdychać paleniska.

  4. Christian Paul
    Odpowiedz

    Ale to samochody powodują smog !! To są zielone płuca miasta !!

  5. Janina z Konina
    Odpowiedz

    Takie działki rodem z PRL to tylko w Polsce, państwo powinno to wykupić żeby nie było ze za darmochę i zrobić tam parki a tak to świeże warzywka i owocki z ołowiem w środku miasta co niektórzy mają i nie zdają sobie z tego sprawy, a Polacy to trudna i roszczeniowa naroda to związek działkowców nie odda bez krwi nie ma mowy,

    1. Marek
      Odpowiedz

      Popatrz sobie na ogródki działkowe w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Tam takowe funkcjonują i wyglądają nawet czasem podobnie.

    2. abc
      Odpowiedz

      Benzynę ołowiową tz (z jej dodatkiem) nie stosuje się już kilkadziesiąt lat więc nie jest pani na bieżąco .Działkowcy są świadomi co mają.naiwnością jest myślenie że ktoś zrobi tam parki lub coś w tym rodzaju .Na 100% kolejne blokowiska ,bo to się opłaca,betonowa dżungla i kupa samochodów , których już nie ma gdzie stawiać.

      1. Panicz
        Odpowiedz

        A ten ołów co był do smarowania dwusuwów i przez kilkadziesiąt lat opadał na te ogródki, to tak po prostu wyparował? A może zamienił się w złoto?

    3. Polonista
      Odpowiedz

      Prawo mamy takie, że prędzej grunty kościelne da się przejąć niż te slumsy

  6. pietrek
    Odpowiedz

    No cóż drodzy państwo, w sobotę były tam dożynki.

  7. XxX
    Odpowiedz

    Toż to zwykła mgła była…. a afera …Ło matko…

  8. Tata srata bum !!!
    Odpowiedz

    O co tyle wrzasku ?! Działkowcy dbają żebyście w czasach pandemii coronawirusa mogli, skądś nabawić się chorób współistniejących, inaczej nie umrzecie…

  9. LU
    Odpowiedz

    Zwykłe chamstwo i prostactwo. Nasrać, nasmrodzić, nadymić, nahałasowac, wyrzucić sśmieci – bez żadnej refleksji i odpowiedzialności społecznej, byle samemu na tym skrzystać. Później ogródkowicze wrócą do siebie, odpoczną po jakże ciężkiej pracy, przyrządzą sobie kartofle z cebulą na kolację, a smród zostaje na całą noc w okolicy…

    Ogródki działkowe płucami miasta? Niestety to nie natura decyduje o środowisku, a człowiek.

  10. gorszysort
    Odpowiedz

    A mandat dostali za zatruwanie środowiska czy też dojechali bez słowa….??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy