W sobotę wieczorem w rejonie al. Smorawińskiego, ul. Chodźki i Bursaki w Lublinie pojawił się gęsty dym. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna. Podejrzewano bowiem, że gdzieś w okolicy doszło do pożaru.
Jak się okazało, zadymienie pochodziło z terenów ogródków działkowych Lemszczyzna. Strażacy sprawdzili działki, jednak nie natrafili tam na pożar.
Dym pochodził z wypalania pozostałości roślinnych przez działkowców.







(fot. nadesłane – Ralph, Michał)
46 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To samo wczoraj wieczorem nad Czerniejówką. Smród okropny, to nie mogły być tylko liście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To samo było nad zalewem Zemborzyckim gesty dym. Jakoś nikomu nie przeszkadzało jednakże było zastanawiające skad?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
buahaha, straż miejska już nie walczy z tymi co palą śmieciami ?
nie pracują w sobotę czy dron im się zepsuł ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zgłaszałem kilka razy. Przyjeżdżali po kilku godzinach, jak już dawno wygasło. Też już wolę, żeby deweloperzy zaczęli bloku budować na tych ternach, niż mam wdychać paleniska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to samochody powodują smog !! To są zielone płuca miasta !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie działki rodem z PRL to tylko w Polsce, państwo powinno to wykupić żeby nie było ze za darmochę i zrobić tam parki a tak to świeże warzywka i owocki z ołowiem w środku miasta co niektórzy mają i nie zdają sobie z tego sprawy, a Polacy to trudna i roszczeniowa naroda to związek działkowców nie odda bez krwi nie ma mowy,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popatrz sobie na ogródki działkowe w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Tam takowe funkcjonują i wyglądają nawet czasem podobnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Benzynę ołowiową tz (z jej dodatkiem) nie stosuje się już kilkadziesiąt lat więc nie jest pani na bieżąco .Działkowcy są świadomi co mają.naiwnością jest myślenie że ktoś zrobi tam parki lub coś w tym rodzaju .Na 100% kolejne blokowiska ,bo to się opłaca,betonowa dżungla i kupa samochodów , których już nie ma gdzie stawiać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ten ołów co był do smarowania dwusuwów i przez kilkadziesiąt lat opadał na te ogródki, to tak po prostu wyparował? A może zamienił się w złoto?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawo mamy takie, że prędzej grunty kościelne da się przejąć niż te slumsy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No cóż drodzy państwo, w sobotę były tam dożynki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toż to zwykła mgła była…. a afera …Ło matko…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O co tyle wrzasku ?! Działkowcy dbają żebyście w czasach pandemii coronawirusa mogli, skądś nabawić się chorób współistniejących, inaczej nie umrzecie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykłe chamstwo i prostactwo. Nasrać, nasmrodzić, nadymić, nahałasowac, wyrzucić sśmieci – bez żadnej refleksji i odpowiedzialności społecznej, byle samemu na tym skrzystać. Później ogródkowicze wrócą do siebie, odpoczną po jakże ciężkiej pracy, przyrządzą sobie kartofle z cebulą na kolację, a smród zostaje na całą noc w okolicy…
Ogródki działkowe płucami miasta? Niestety to nie natura decyduje o środowisku, a człowiek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mandat dostali za zatruwanie środowiska czy też dojechali bez słowa….??