Nie żyje jedno z piskląt lubelskich sokołów wędrownych, które gnieżdżą się na kominie elektrociepłowni Wrotków. Rano oddaliło się ono od samicy i nie było w stanie samodzielnie wrócić. Nie pomogły też starania Wrotki o przyciągnięcie pisklęcia w miejsce, gdzie znajdują się pozostałe młode ptaki.
Całość na bieżąco śledzili internauci, którzy podglądają życie sokołów dzięki zamontowanym w gnieździe kamerom. O wszystkim zaalarmowano też opiekujące się gniazdem Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”. Jego przedstawiciele rozważali wejście na komin, aby pomóc pisklęciu, jednak ostatecznie zrezygnowali z tego pomysłu.
Wszystko dlatego, że interwencja człowieka w gnieździe, w którym znajdują się młode, może odbywać się tylko w wyjątkowych sytuacjach. Po pojawieniu się człowieka samica wraca do gniazda dopiero po kilku godzinach, kiedy ma pewność, że nikogo w pobliżu już nie ma. W tym czasie niska temperatura mogłaby doprowadzić do wyziębienia pozostałych piskląt. W związku z tym zdecydowano się nie ryzykować życia pozostałych młodych dla ratowania jednego.
– Dzięki kamerom jesteśmy świadkami misterium przyrody, na które składają się zarówno cud narodzin jak i śmierć. Możemy na żywo podglądać życie sokołów, jak składają jaja, klują się pisklęta, dorastają i opuszczają gniazdo. Zdarza się niestety, że nie wszystkie młode zawsze przeżywają – tłumaczą przedstawiciele stowarzyszenia.
Dodają jednocześnie, że prace nad ratowaniem gatunku sokoła wędrownego prowadzone są od lat. Jednak na tego typu sytuacje, jak ta w lubelskim gnieździe, należy patrzeć pod kątem populacyjnym a nie jednostkowym. Trzy pozostałe pisklęta rozwijają się właściwie i nabierają sił. Regularnie są karmione dostarczanym przez samca pożywieniem.
(fot. PGE)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bedzie na kolacjenic się nie zmarnuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gołąb mu kością w gardle staną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej stanął. Nie lubię błędów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„ó” zamiast „u” to jeszcze da się zrozumieć… ale takich błędów to nie rozumiem. Jakim analfabetą trzeba być żeby tak pisać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a wes sie *** bochater sie znalazł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oby tobie (celowo z małej litery) kurczak lub świnia kością w gardle nie stanęła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a tobie już nigdy nie stanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
życzę tobie tego co mi życzysz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
popieram
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Około 9..00. rano pisklę oddaliło się od samicy i miało kłopot z zawróceniem. Jego walka trwała bardzo długo, praktycznie aż do tej chwili. 🙁 Wrotka kilkukrotnie starała się zaradzić zaistniałej sytuacji i zawrócić małego, ale nie przyniosło to rezultatów. Przykre, ale taka jest natura…