Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dowództwo Operacyjne: „Mamy do czynienia z haniebnym, jednorazowym przypadkiem dezercji”

W piątek po południu Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zabrało głos w sprawie zbiegłego na Białoruś żołnierza należącego do 16. Dywizji Zmechanizowanej. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało również informację o odwołaniu ze stanowisk dowódców 16DZ.

W piątek po południu Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło ucieczkę polskiego żołnierza na teren Białorusi.

– Emil Czeczko sprawiał problemy, mimo to przełożeni starali się mu pomagać. Nie wiadomo, co dokładnie się stało, w którym momencie żołnierz postanowił zrobić coś takiego, czego dokonał wczorajszego popołudnia. Pod pretekstem oddalenia się z posterunku przekroczył granicę z Białorusią. Tam nie wiemy jeszcze czy udał się do służb czy miał jakiekolwiek kontakty z tamtej strony, bo na razie badane wątki na to absolutnie nie wskazywały – powiedział generał Tomasz Piotrowski.

Mundurowy, który zdezerterował wystąpił już w białoruskich mediach szkalując Polskę. Na jednym z nagrań opowiada jak „polska straż graniczna zastrzeliła, co najmniej dwóch polskich wolontariuszy, którzy próbowali pomóc migrantom”.

– Uważam że w obecnej sytuacji każdemu Polakowi winni jesteśmy informacje na temat tego, co dzieje się na PL-BLR granicy. Otóż mamy do czynienia z haniebnym, jednorazowym przypadkiem dezercji. W obliczu napięć na granicy, w aktualnej trudnej sytuacji i w momencie, gdy jego koledzy i koleżanki pełnią tam trudną służbę, takiego czynu – czynu dezercji dopuścił się żołnierz. Przekroczył granicę z BLR i zaczął szkalować polski mundur. Uczulam Państwa, że teraz będziemy mieli do czynienia z próbami manipulowania przekazem informacyjnym. Chciałabym jednak zaapelować, aby ten pojedynczy przypadek, nie stał się obrazem żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy codziennie dumnie stają w obronie polskiej granicy – czytamy w oświadczeniu dowódcy operacyjnego RSZ gen. broni Tomasza Piotrowskiego.

Po odebraniu meldunku od gen. dyw. Krzysztofa Radomskiego dowódcy 16 Dywizji Zmechanizowanej minister Mariusz Błaszczak podjął decyzję o odwołaniu ze stanowisk przełożonych żołnierza, który znalazł się na Białorusi. Odwołani zostali dowódca baterii, dowódca plutonu i dowódca 2 dywizjonu w Węgorzewie. Sprawą dezercji żołnierza zajmują się służby wojskowe.

– Nie ustaniemy w wysiłkach o wymierzenie mu sprawiedliwości. Szczególnie teraz, gdy wszyscy wspólnie dbamy o bezpieczeństwo i dobro Ojczyzny – przekazał gen. broni Tomasz Piotrowski.

(fot. 16DZ)

50 komentarzy

  1. Gość
    Odpowiedz

    Durak nie pomyślał o rodzinie. Co oni teraz przeżywają. Pijak i narkoman jak można poczytać w internecie. A teraz dezerter i zapewne zdrdzi wiele tajemnic wojskowych.

    1. jasiek
      Odpowiedz

      Jakie tajemnice wojskowe może mieć wot? Te które i tak wszyscy znają? A może ujawni konstrukcję konfesjonałów polowych, albo bojowych kropideł? Z drugiej strony cyrk na kółkach – ucieczka z Polski na Białoruś, kiedy następne przypadki?

      1. Gość
        Odpowiedz

        Chlopie poluzuj gumkę w majtkach. Ten sqrviel sluzyl jako zawodowy a nie w WOT. WOT to śmietanka WP. Tam są ochotnicy i nie sluza za pieniądze. Tajemnica wojskowa to nie tylko tajna broń i itp. Wystarczy, ze poda nazwiska dowódców, i innych zolnierzy. Opowie o nich, ktory pijak, qrwiasz, ktory porzadny czlowiek, o ich rodzinach. Swoimi wypowiedziami uzupelni teczki wywiadu kacapskiego. Kazdy polski policjant, żołnierz , urzednik panstwowy ma teczke w Moskwie.

        1. pop
          Odpowiedz

          pogalopowałeś , kawalerzysta ?

  2. Czmelebąk
    Odpowiedz

    Taa, już taki jeden komuch od nas ze wsi przed wojną poszedł na wschód, jak twierdził „do swoich”. Jak mu ci „swoi” dali popalić, to ledwo wyżył, ostatkiem sił dał dyla z Andersem i po wojnie osiadł w Stanach jako zajadły antykomunista. Może i temu się oczy otworzą po paru miesiącach u baćki.

  3. WonPO
    Odpowiedz

    Zdrajca taki sam jak ryży.

  4. Jarecki
    Odpowiedz

    Coście skurczybyki uczynili z tą kraina, ze Ci co mają bronić bezbronnych uciekają na drugą stronę frontu???

  5. boczek arnold
    Odpowiedz

    Buahahahahaaaaa…murem za mundurem!

  6. Margo
    Odpowiedz

    No to sobie polepszył , idiota !!!!

  7. ad
    Odpowiedz

    W eojsku to w wiekszosci patolstwo… Ale murem za….

  8. dziamba
    Odpowiedz

    oczywiście będzie na niego nagonka, że jet psychiczny ale należy zauważyć że w udzielonym wywiadzie jednoznacznie stwierdził że wojsko polskie strzelało do emigrantów z czym się nie zgadza i to był główny powód jego ucieczki. Ciekawe czy się po potwierdzi i co powie wtedy Błaszczak i dowództwo ?

    1. A
      Odpowiedz

      Teraz to on może sobie JEDNOZNACZNIE STWIERDZIĆ, że wojsko polskie współpracuje z kosmitami… taka jest jego wiarygodność, wiedząc, że od tego ile będzie wylewał bzdrór tak go będą tam taktować. Im więcej propagandy wymyśli, albo mu podsuną tym lepsze traktowanie…

    2. ad
      Odpowiedz

      Co sue potwierdzi jak nikt nie ma tam wstepu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy