Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Dęblinie na ul. Stawskiej. Policjanci otrzymali informację o zdarzeniu drogowym, z której wynikało, że dachował pojazd marki BMW. Na miejscu mundurowi zastali auto leżące na dachu. Szybko ustalono, że za kierownicą bmw siedział 23-latek.
Mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad bmw i zakończył swoją jazdę na poboczu, dachując. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
– Po sprawdzeniu stanu trzeźwości kierowcy bmw okazało się, że sprawca kolizji poruszał się pojazdem będąc pod wpływem alkoholu. Miał blisko 0,8 promila alkoholu w organizmie. Za swoje postępowanie 23-latek odpowie przed sądem – informuje podkom. Jacek Wójcik z ryckiej Policji.
2015-12-15 10:19:48
(fot. Policja Dęblin)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo poprawnie. Gratulacje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
BMW jest bardzo wymahajace i nie wybacza bledow z racji tylniego napedu, tak trudno zapamietac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie wymagające, człowieku ???? Po prostu wszystkie samochody są dla normalnych ludzi, a nie debili.
A że debile bardzo lubią BMW, to tak wychodzi, że BMW wymagające. Dla debila każdy samochód jest wymagający.
A jak ma rozpieprzone zawieszenie, zorane hamulce i łyse opony, to potem leży na dachu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to przy 1 promilu juz zapomnial ktora strona auta sie jezdzi po jezdni ?