Na osiedlu Poręba, w okolicach ul. Opalowej, bardzo często pojawiają się lisy. O fakcie tym zaalarmowała nas Czytelniczka, która przesłała nam zdjęcia. Jak twierdzi służby miejskie nic z tym nie robią. Na osiedlu jest dużo małych dzieci, a lisy nie boją się i podchodzą do ludzi.
Nasza rozmówczyni tłumaczy, że kiedyś mieszkańcy sami załapali lisa w zasadzkę, zamykając go na placu zabaw. Nie jest jednak pewna, czy ktoś po niego przyjechał, bo jak twierdzi widziała go później w wąwozie przy ul. Jana Pawła II.
Mieszkanka ulicy Opalowej mówi, że wiele razy zgłaszane było, że po osiedlu biegają lisy, jednak sytuacja nie zmieniła się i zwierzęta nadal się pojawiają. Ostatni raz fakt pojawienia się zwierzęcia był zgłoszony wczoraj.
– Dzisiaj widziałam trzy lisy na raz. Nikt się nie zjawia w tej sprawie i nic z tym nie robią, lisy biegają gorzej jak psy. Zdjęcie zostało zrobione około godziny 20 – mówi Czytelniczka.
Prześlemy informację w tej sprawie straży miejskiej.
2018-08-06 21:00:38
(fot. nadesłane)


53 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupiła mieszkanie pod lasem i dziwi się, że w okolicy są dzikie zwierzęta? Jaki ma kolor włosów? Poza tym lisy od lat mieszkają nawet bliżej centrum: LSM, Czechów, okolice Globusa – nie stanowią tam zagrożenia. Po co ten rwetes?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo człowiek jest głupi i panicznie boi się wszystkiego, co nie jest człowiekiem… oj nie, człowieka, szczególnie obcego też się boi. lisy to niegroźne słodziaki, dajcie im spokój
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
słodziaki, ha!
a daj Ci Panie Boże zdrowie! – jak Ci będzie pod oknem noc w noc nap…ł piekielnym, ni to szczekaniem, ni kaszlącym skowytem – to szybko cię ta słodycz zemdli,
wczoraj dwa bydlaki zagryzły małego kota, wcześniej zeżarłypare bażantów z małymi kurczakami /było ich kilkanaście/
na osiedlu ludzie mają wychodzące zwierzaki i dziwić się, że kolejni mieszkańcy po wizycie z nimi u weterynarza muszą im usuwać lisie tasiemce i inne obłe, a te rude łajzy łażą po piaskownicach – no tak, pozamykać dzieci w domach, a kotów, psów i pytonów nie wypuszczać na spacer
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co komu lis przeszkadza?
Lisy też pewnie sobie zgłaszają: uwaga, człowiek kręci się na naszym terenie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka jednego z bloków przy ul. Opalowej w Lublinie, w związku z biegającymi po osiedlu dziećmi. Jak twierdzi, nikt do tej pory nie zdołał rozwiązać problemu hasających po osiedlu maluchów.
Na osiedlu Poręba, w okolicach ul. Opalowej, bardzo często pojawiają się dzieci. O fakcie tym zaalarmowała nas Czytelniczka, która przesłała nam zdjęcia. Jak twierdzi służby miejskie nic z tym nie robią. Na osiedlu jest dużo małych lisków, a dzieci nie boją się i podchodzą do zwierząt.
Nasza rozmówczyni tłumaczy, że kiedyś mieszkańcy sami załapali dziecko w zasadzkę, zamykając go na placu zabaw. Nie jest jednak pewna, czy ktoś po niego przyjechał, bo jak twierdzi widziała go później w wąwozie przy ul. Jana Pawła II.
Mieszkanka ulicy Opalowej mówi, że wiele razy zgłaszane było, że po osiedlu biegają dzieci, jednak sytuacja nie zmieniła się i ludzkie oseski nadal się pojawiają. Ostatni raz fakt pojawienia się dziecka był zgłoszony wczoraj.
– Dzisiaj widziałam troje dzieci na raz. Nikt się nie zjawia w tej sprawie i nic z tym nie robią, dzieci biegają gorzej jak lisy. Zdjęcie zostało zrobione około godziny 20 – mówi Czytelniczka.
Prześlemy informację w tej sprawie straży miejskiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hehehe, Poprawny strzał w dziesiątkę. piona
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też mnie natychmiast to podoba sie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na jakim ich terenie? Bez jajec, ja rozumiem ze zwierzatka, ze las, wszystko ok. Ale poreba nie powstala wczoraj a gadanie w kolko przy kazdej okazji o wtargnieciu czlowieka na tereny zwierzat jest z deka na wyrost. A co, ludzie to jacys najezdzcy z kosmosu, pojawili sie znikad w swiecie zwierzat i sie panosza? Lis biega po osiedlu polozonym blisko lasu – czlowiek wtargnal. łoś wyskoczy na maske – czlowiek wtargnal. Oczywiscie czesto na swiecie czlowiek nadto ingeruje w przyrode, ale jestesmy jej czescia a jakby lis byl jesCze sprytniejszy to by ludzi przegonil ze swoich terenow – odwieczne prawo natury, silniejszy wygrywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To idź filozofie napisz rozprawę na ten temat. Komu radę chcesz dać, tej sfrustrowanej durnej babie? Tam gdzie człowiek zagarnia na wyłączność tereny zamieszkiwane przez dzikie zwierzęta, tam tez te ostatnie będą się pojawiały. Zwłaszcza jeśli osiedlone tam bydło będzie wyrzucało tony jedzenia w swoim konsumpcyjnym trybie życia. Albo postawcie sobie ogrodzenie pod prądem i będziecie mieć temat zamknięty.