W niedzielę nad ranem w Chełmie na ul. Ogrodowej doszło do tragicznego wypadku drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 19-letni kierowca toyoty, poruszając się w obszarze zabudowanym, nie dostosował prędkości do warunków ruchu. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni, uderzył w słup oświetleniowy, następnie w ogrodzenie posesji, co doprowadziło do dachowania auta. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe – zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, a także policja.
W samochodzie podróżowało łącznie dziesięć osób w wieku od 16 do 19 lat – wszyscy byli mieszkańcami powiatu chełmskiego. Niestety, dwóch pasażerów poniosło śmierć na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Pozostali uczestnicy zdarzenia, w tym kierowca, trafili do szpitali z obrażeniami ciała.
Badanie wykazało, że 19-latek prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości – miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Jak ustalono, posiadał prawo jazdy od zaledwie roku.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci pod nadzorem prokuratora, a także biegły z zakresu wypadków drogowych. Trwa ustalanie wszystkich okoliczności tego tragicznego wypadku.


72 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
20 lat temu i ja takie sardynki wiozłem…
Ktoś z naszej wioski oberwał na dyskotece i wszyscy jechali na odwet.
Różnica jest taka, że ja trzeźwy byłem i jechałem powoli i ostrożnie – bałem się tylko czy mi się auto nie przełamie – bo luda naprawdę było sporo, auto to był peugeot 605 czyli dość duże i mocne auto.
Zmierzam do tego, że to norma – tak się działo, dzieje i będzie niestety dziać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja bedzie miala trudne zadanie. Nie będzie łatwo ustalić czy winny jest rowerzysta czy pieszy. Szkoda tylko kierowcy i pasażerów. Kiedy obowiązkowe OC i tablice rejestracyjne dla rowerzystów i pieszych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio jak zwykle na temat tylko nie ten w artykule. Jest niedziela i po zmianie czasu nie brał leków o określonej porze.