Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Burza po słowach wykładowcy KUL w telewizji. „Ksiądz ma konsekrowane dłonie, nie może zakazić żadnym wirusem”

Słowa księdza, wykładowcy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, wypowiedziane w radio i telewizji, wywołały niedowierzanie oraz spore zaskoczenie. Uczelnia się od nich odcina, zaś arcybiskup lubelski apeluje, aby duchowny jak najszybciej sprostował swoje wypowiedzi.

Bardzo duże zamieszanie wywołał program „Rozmowy niedokończone” jaki został wyemitowany w ubiegłym tygodniu w Telewizji Trwam oraz w Radiu Maryja. Jego gościem był ksiądz prof. Tadeusz Guz, pracownik Wydziału Nauk Ścisłych i Nauk o Zdrowiu na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pomimo tego, iż tematem miał być dzień „Zwiastowania Pańskiego”, czyli objawienia się Marii Archanioła Gabriela będącego zapowiedzią narodzenia Jezusa Chrystusa, rozmówca od samego początku poruszał sprawę koronawirusa.

Komentując zalecenia ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego dotyczące udzielania komunii świętej na rękę zapewnił, że „Pan Bóg żadnych wirusów nie rozprzestrzenia, bo jest święty. Jego bytowość jest święta, zarówno w wymiarze jego boskości, jak i jego człowieczeństwa”. Następnie, zaczął przekonywać, iż wiernym przychodzącym na msze do kościoła, nie grozi żadne niebezpieczeństwo ze strony duchownych. Jak wyjaśniał, wszystko dlatego, że kapłan ma konsekrowane dłonie. Jako jedyna osoba w zgromadzeniu liturgicznym ma umywane dłonie przy lavabo, czyli przy ofiarowaniu darów dla Boga przez wierzący naród.

– Kapłan ma nie tylko umyte ręce w sensie takim, jakiego oczekuje pan minister zdrowia, lecz kapłan ma umyte ręce w sensie nadprzyrodzonym czyli łaski. Zatem żadne udzielanie komunii świętej do ust nie zagraża ani jednemu Polakowi roznoszeniem jakichkolwiek wirusów, bo to jest akt święty – mówił ks. prof. Tadeusz Guz dodając, że jeśli Polska będzie bogata Bogiem, to będzie też zwyciężczynią nad tym śmiertelnie niebezpiecznym patogenomem.

Słowa te wywołały burzę wśród społeczeństwa, odnieśli się do nich również przedstawiciele archidiecezji lubelskiej oraz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Dariusz Piórkowski, jezuita, duszpasterz, doświadczony kierownik duchowy i rekolekcjonista nie krył słów wzburzenia. Jak wyjaśnił, taka mowa ośmiesza Kościół, naukę i środowisko akademickie ks. profesora, co więcej obnaża dramatycznie niski poziom naszej rodzimej teologii.

– Twierdzenie, że konsekrowane ręce kapłana nie mogą w trakcie liturgii przenosić zarazków jest najzwyczajniej w świecie herezją. Zakłada bowiem, że ksiądz podczas mszy świętej przestaje niejako być człowiekiem i staje się jakąś szczególną istotą wybraną przez Boga, chronioną święceniami. Ks. profesor wyznaje magiczne przekonanie, że ręce kapłańskie otulone są specjalną, świętą i ochronną powłoką, konsekrowanymi, niewidzialnymi rękawicami, które natychmiast zabijają każdy zarazek i wirus zbliżający się w przestrzeni liturgicznej do jego rąk. Wspaniałą klerykalna laurka. Ręce opadają. I wszystko z wielką powagą, tytułami naukowymi i dużą dozą pewności siebie. A najgorsze jest to, że mówi o tym do słuchaczy, którzy najbardziej narażeni są na zgubne skutki wirusa – tłumaczy Dariusz Piórkowski.

Z kolei ks. dr Adam Jaszcz, rzecznik archidiecezji lubelskiej wyjaśnia, że wypowiedzi ks. prof. Guza na antenie TV Trwam stoją w sprzeczności z katolicką nauką o przeistoczeniu oraz stanowiskiem Episkopatu Polski. Hostia, która jest prawdziwym Ciałem Pana Jezusa, zachowuje wszystkie fizyczne właściwości chleba. Dlatego też Episkopat zobowiązał kapłanów do przestrzegania zasad higieny, mycia i dezynfekcji dłoni oraz zachowania wszystkich środków ostrożności. W teologii nie można mieszać porządku łaski i natury. Łaska nie niweluje natury. Dodał również, że arcybiskup lubelski Stanisław Budzik wezwał ks. prof. Guza, aby jak najszybciej sprostował wypowiedzi niezgodne z katolicką nauką o Eucharystii.

Od słów księdza Tadeusza Guza odciął się również Katolicki Uniwersytet Lubelski. Rzeczniczka uczelni doktor Lidia Jaskuła wyjaśnia, że według wiedzy władz uniwersytetu nie posiada on kwalifikacji naukowych do orzekania sposobu rozprzestrzeniania się koronawirusa i rozwijania się epidemii. Podkreśliła również, że władze uniwersytetu nałożyły na wszystkich studentów i jak też pracowników zobowiązanie dotyczące realizacji zaleceń i przepisów wydawanych przez odpowiednie organy i służby, przede wszystkim przez Ministra Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego.

(fot. TV Trwam)

98 komentarzy

  1. gall
    Odpowiedz

    A jednak to Ksiądz ma rację….

  2. wiesiek
    Odpowiedz

    No i wszystko już wiemy od „autorytetu ” naukowego ,Takze naukowcy i lekarze ,mozecie sobie wsadzić wiecie gdzie te wasze zalecenia apropo wirusa .A my wszyscy śmialo do koscioła ,tam nam nic nie grozi bo to święte miejsce gdzie giną wszelkie wirusy i zarazki

  3. wojtek
    Odpowiedz

    Oczywiscie że te święte ręce i świete ptaszki ,nikomu krzywdy nie uczynią .Ci co myślą inaczej ,to pomioty szatana

  4. roman
    Odpowiedz

    Sprostowanie to on sobie moze wyglosić jak mu nakażą ,tylko kto normalny w nie uwierzy ? Przecie on tak myśli naprawdę .W sumie mnie to cieszy ,bo dzieki takim osobom wychodzi cała prawda o tej instytucji i jej przedstawicielach i kazdy taki przypadek to kolejny gwóżdż do trumny .Madrzy ludzie mam nadzieją wyciągną odpwowiednie wnioski

  5. Kuba
    Odpowiedz

    „Belwederski” profesor… szkoda słów, kiedyś to coś znaczyło, teraz jak widać daje się „swoim”.

  6. Fago
    Odpowiedz

    Spokojnie to jest profesor od prastarych nauk i rozważań ile diablow mieści się na jednej szpilce. Na tyle tego gloomba stać i nic więcej. Tam gdzie zaczyna sie tzw wiara, tam kończy się nauka i tyle w temacie jakichś tam księży profesorów…

  7. qwerty
    Odpowiedz

    Brawo ,wiecej takich „naukowców” ,a szybciej skończy się ta instytucja

  8. 447
    Odpowiedz

    Niestety,x może i lapy ma święte,ale wirus niestety okazał się zadeklarowanym ateistą,i nawet papy franciszka się nie boi.

  9. akuk
    Odpowiedz

    Tacy jak on mają zamiar uczyć przyszłe pielęgniarki?

    To ja mam dla was radę: zmieńcie uczelnię jeśli jeszcze jest możliwość.

    1. abc
      Odpowiedz

      Ale to tylko ksiądz ma konsekrowane dłonie i nie zaraża 🙂 Pielęgniarki będą musiały przestrzegać odpowiednich przepisów.

  10. Japa
    Odpowiedz

    Masakra Średniowiecze Za kogo oni się uważają ??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy