Co pewien czas informujemy o groźnych wypadkach spowodowanych wjechaniem w stojący na drodze pojazd. Wystarczy bowiem chwila nieuwagi, aby zbyt późno dostrzec znajdującą się na jezdni przeszkodę. Niejednokrotnie tego typu zdarzenia mają bardzo poważne skutki.
Tymczasem kierowcy alarmują o zagrożeniu, jakie występuje na drodze powiatowej prowadzącej z Motycza do Miłocina. Na wysokości lasu stoi pozostawiona przyczepa, która częściowo wystaje na jezdnię.
Na razie świecą jeszcze latarnie, lecz nawet pomimo tego, jest ona słabo widoczna. O północy, kiedy zgaśnie uliczne oświetlenie, sytuacja znacznie się pogorszy.
Co ważne, jak nam przekazano, to nie pierwszy już raz, kiedy to owa przyczepa jest pozostawiona w tym miejscu. Sprawa ma być zgłoszona do odpowiednich służb.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak bałwan pisze tu komentarze kierując to nawet w dzień jej nie zobaczy na drodze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ooo mieszczuchy afere robia co sie sprowadza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jest to droga szybkiego ruchu a obowiązkiem kierującego jest obserwowanie drogi a nie telefonu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Większe znaczenie ma tutaj rozgraniczenie, czy to obszar zabudowany, czy nie. Bo jeżeli niezabudowany to można doszukać się wykroczenia. A jeżeli zabudowany – to stoi prawidłowo.
„Art. 46. 3. W czasie postoju na drodze poza obszarem zabudowanym pojazd powinien znajdować się, jeżeli to tylko możliwe, poza jezdnią.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie jakiś chłop narąbany nawet nie skojarzył że jedzie bez przyczepy. Zorientuję się jak na podwórko dojedzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ktoś jest w stanie podać przepis, który tak parkujący pojazd narusza?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież stoi w miejscu oświetlonym.To teraz ślepymi dają prawo jazdy???