Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej i upadek rosyjskiej rakiety w pobliżu Tarnawy-Kolonii były tematem konferencji w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. Wojewoda Krzysztof Komorski przedstawił chronologię działań służb oraz listę powiatów, które nie uruchomiły syren alarmowych. Zapowiedział również zmiany w systemie ostrzegania mieszkańców.
w sumie mieszkam kilka km od Lublina i syrena wyła wiadomość do Kleszcza , nie wiem od czego to zależy
alergik
Ocena: 5
Nie wiem czy syreny wyły ale nie słyszałem tyle że nic by to nie dało bo „poradnika bezpieczeństwa też nie dostałem choć nie wiele by dał bo budowę schronów zakończono wraz z zakończeniem komuny a część pozostałych zagospodarowano do tego te które jeszcze są mają utajnioną lokalizację. Dzielni krzykacze z obecnej opozycji też nic w tej kwestii nie zrobili a troskliwy Błaszczak nie chciał denerwować prezesa i zapomniał poinformować o rakiecie przez blisko pół roku
Hetman Fujara
Ocena: 4
Ten gość nie nadaje się do niczego. Już dawno powinien być odwołany, albo raczej nigdy nie powołany. Najgorszy wojewoda od lat.
Mietek
Ocena: 3
W powiecie włodawskim wyły syreny
Mietek
Ocena: 3
W powiecie wlodawskim byly wlaczone
Krtek®
Ocena: 2
„Rząd” warszawski brnie coraz dalej, przekracza kolejne cienkie czerwone linie, igra z cierpliwością władz rosyjskich oraz – co oczywiste – z bezpieczeństwem Polaków. Jak inaczej nazwać sytuację, gdy polskojęzyczna „władza” ustami gen.Polko odkrywa przed nami, że „to, na czym na pewno zależy prezydentowi Zełenskiemu i co jest ważne z punktu widzenia Polski, to wysunięta obrona powietrzna, czyli możliwość strącania rakiet manewrujących, które wnikały na terytorium Polski, jeszcze na terytorium Ukrainy”. Rozumiecie to? Rząd warszawski z poduszczenia władz ukraińskich chce wykorzystywać polskie wojsko do BEZPOŚREDNIEJ walki z Rosją na terytorium objętym wojną. Żeby było bardziej żałośnie, nawet nad Polską nie dają rady (lub mają zakazane) strącać.
kuba
Ocena: 1
W Świdniku też nie było słychać.
anunzio
Ocena: 1
Rączki poskładali jak do modlitwy, bo tylko tyle im pozostało w obliczu zagrożenia.
Realny
Ocena: 1
Najbardziej irytująca z tych „poczynań nierządowych” jest niepewność co do dalszych niespodzianek jakie jeszcze Nam „zafundują” te niedojdy – sługusy i Niemiec i gieroja Zelenskiego . Wystarczy przecież obserwować ich POczynania i słuchać bełkotu wydawanego okazjonalnie żeby przewidzieć w co chcą Nas wepchnąć . Wojny im się q..a zachciewa „intelektualistom” .! Ot „przyszło nowe” tak jak zaPOwiedzieli w 2023 roku .
Wybraliśmy dewiantów i ścierwo i mamy bigos na własne życzenie. Czerwone onuce realizują „okrągły stół” i dewastację Polski tak jak uzgodnili a 32 % ochoczo im w tym POmaga .!!!!
ddffrrtyygffaddfs
Ocena: 0
zanim wystartował F …. rakieta spadła ha ha zamiast zrobić bazę przy granicy z ukrainą to chyba z pod Poznania albo chyba spod Malborka , urzędnicze decyzje ha ha
Pipi
Ocena: 12
Śmiej się śmiej, oni już z biletami w kieszeniach i spakowani w razie jakby co, a nas tu zostawią na pastwę losu
Myślenie nie boli
Ocena: -1
Gdyby taka baza była bliżej granicy, już dawno by nie istniała, ponieważ zostałaby zniszczona przez przypadkową rakietę lub drona.
w sumie mieszkam kilka km od Lublina i syrena wyła wiadomość do Kleszcza , nie wiem od czego to zależy
Nie wiem czy syreny wyły ale nie słyszałem tyle że nic by to nie dało bo „poradnika bezpieczeństwa też nie dostałem choć nie wiele by dał bo budowę schronów zakończono wraz z zakończeniem komuny a część pozostałych zagospodarowano do tego te które jeszcze są mają utajnioną lokalizację. Dzielni krzykacze z obecnej opozycji też nic w tej kwestii nie zrobili a troskliwy Błaszczak nie chciał denerwować prezesa i zapomniał poinformować o rakiecie przez blisko pół roku
Ten gość nie nadaje się do niczego. Już dawno powinien być odwołany, albo raczej nigdy nie powołany. Najgorszy wojewoda od lat.
W powiecie włodawskim wyły syreny
W powiecie wlodawskim byly wlaczone
„Rząd” warszawski brnie coraz dalej, przekracza kolejne cienkie czerwone linie, igra z cierpliwością władz rosyjskich oraz – co oczywiste – z bezpieczeństwem Polaków. Jak inaczej nazwać sytuację, gdy polskojęzyczna „władza” ustami gen.Polko odkrywa przed nami, że „to, na czym na pewno zależy prezydentowi Zełenskiemu i co jest ważne z punktu widzenia Polski, to wysunięta obrona powietrzna, czyli możliwość strącania rakiet manewrujących, które wnikały na terytorium Polski, jeszcze na terytorium Ukrainy”. Rozumiecie to? Rząd warszawski z poduszczenia władz ukraińskich chce wykorzystywać polskie wojsko do BEZPOŚREDNIEJ walki z Rosją na terytorium objętym wojną. Żeby było bardziej żałośnie, nawet nad Polską nie dają rady (lub mają zakazane) strącać.
W Świdniku też nie było słychać.
Rączki poskładali jak do modlitwy, bo tylko tyle im pozostało w obliczu zagrożenia.
Najbardziej irytująca z tych „poczynań nierządowych” jest niepewność co do dalszych niespodzianek jakie jeszcze Nam „zafundują” te niedojdy – sługusy i Niemiec i gieroja Zelenskiego . Wystarczy przecież obserwować ich POczynania i słuchać bełkotu wydawanego okazjonalnie żeby przewidzieć w co chcą Nas wepchnąć . Wojny im się q..a zachciewa „intelektualistom” .! Ot „przyszło nowe” tak jak zaPOwiedzieli w 2023 roku .
Wybraliśmy dewiantów i ścierwo i mamy bigos na własne życzenie. Czerwone onuce realizują „okrągły stół” i dewastację Polski tak jak uzgodnili a 32 % ochoczo im w tym POmaga .!!!!
zanim wystartował F …. rakieta spadła ha ha zamiast zrobić bazę przy granicy z ukrainą to chyba z pod Poznania albo chyba spod Malborka , urzędnicze decyzje ha ha
Śmiej się śmiej, oni już z biletami w kieszeniach i spakowani w razie jakby co, a nas tu zostawią na pastwę losu
Gdyby taka baza była bliżej granicy, już dawno by nie istniała, ponieważ zostałaby zniszczona przez przypadkową rakietę lub drona.