Policjanci z Włodawy w czasie świąt czuwali nad bezpieczeństwem mieszkańców, podejmowali interwencje domowe oraz reagowali na popełniane przestępstwa i wykroczenia. Jak podkreślają funkcjonariusze, mimo apeli nie wszyscy stosowali się do obowiązujących przepisów.
W piątek policjanci zostali powiadomieni o dachowaniu Skody w gminie Stary Brus. Na miejscu nie było kierowcy, a samochód znajdował się w rowie. W stacyjce znajdowały się kluczyki, a w pojeździe pozostawiono rzeczy osobiste właściciela auta z województwa śląskiego. Po kilku godzinach policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który w chwili zatrzymania miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie.
W sobotę policjanci z włodawskiej patrolówki otrzymali zgłoszenie o podejrzanie zachowującym się rowerzyście na rondzie we Włodawie. Na ścieżce rowerowej funkcjonariusze zauważyli rowerzystę jadącego w stronę Okuninki. Badanie stanu trzeźwości wykazało u 22-latka ponad promil alkoholu. Policjanci doprowadzili mężczyznę do miejsca zamieszkania.
Również w sobotę patrolowcy zatrzymali do kontroli drogowej 68-letniego kierującego samochodem osobowym marki Audi. Badanie wykazało u niego ponad pół promila alkoholu w organizmie. W trakcie czynności mężczyzna wyjaśnił policjantom, że nie planował dalszej jazdy i wyjechał jedynie po chleb. Został pozbawiony prawa jazdy.
W poniedziałek policjanci z Urszulina zatrzymali 35-latka kierującego samochodem osobowym marki Renault, mimo obowiązywania wobec niego czterech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
Policjanci informują, że za popełnione przestępstwa i wykroczenia mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Funkcjonariusze ponownie apelują o rozsądek i przypominają, że za kierownicę należy wsiadać trzeźwym i wypoczętym. Wskazują także, że przestrzeganie przepisów i zachowanie szczególnej ostrożności ma kluczowe znaczenie dla unikania wypadków i kolizji.
Źródło: Policja Włodawa
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W urszulinie polują na rowerzystów tam jest dużo milicjantów bo komisariat z hanska przenieśli więc dużo lbow do premii za złapanie dlatego gnebia pijanych rowerzystow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Menel na rowerze nie ucieknie, nie potrąci, nie rozbije radiowozu, nie ma kamerki ukrytej, itp. Papierów mniej do wypełniania. Same zalety.
Nie to co z pijanym samochodzistą – same problemy i mnóstwo roboty. Bo to samochód trzeba zholować, przesłuchać, przebadać krew, do tego sterta papierów do wypisania, itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowców i rowerzystę zatrzymano po alkoholu. Dedukując, to najpierw zatrzymano alkohol, a tuż po nim kilku gagatków. Wniosek: alkohol zawierał procenty, gagatki były trzeźwe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten rowerzysta na ścieżce rowerowej to jakie zagrożenie stwarzał, że sprawę do sądu skierowano? Nie wystarczyło pouczyć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pouczenie chyba nie idzie do statystyk.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sumie to nie wiadomo co gorsze. Czy pijany bez zakazów, czy trzeźwy z 4 zakazami. Ten ostatni niby trzeźwy, ale 4 zakazów to się za darmo nie zdobywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Funkcjonariusze ponownie apelują o rozsądek i przypominają, że za kierownicę należy wsiadać trzeźwym i wypoczętym.” – no i jeszcze wypadałoby sprawdzić, czy nie ma się aktualnego zakazu kierowania. A może nawet czterech, jak ten w Renault.