W środę, 14 stycznia, przed godziną 17.00 na drodze wojewódzkiej nr 824 w miejscowości Rozalin w powiecie opolskim doszło do zdarzenia, które mogło zakończyć się tragedią. Świadek, poruszając się swoim samochodem, zauważył Peugeota, którego sposób jazdy – w tym zjeżdżanie na przeciwległy pas ruchu – sugerował, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Na drodze panowały trudne warunki, związane z zalegającym śniegiem, co dodatkowo zwiększało ryzyko. Świadek zdecydował się zatrzymać pojazd i podejść do kierującego. Już w pierwszej chwili wyczuł charakterystyczną woń alkoholu. Wobec zaistniałej sytuacji odebrał mężczyźnie kluczyki i powiadomił policję.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili podejrzenia – 61-letni mieszkaniec gminy Karczmiska miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Kierowca został zatrzymany, a jego prawo jazdy odebrane.
Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz nawet dożywotni, sądowy zakaz kierowania pojazdami.
Postawa obywatela, który zareagował szybko i odpowiedzialnie, zasługuje na uznanie. Dzięki jego działaniu udało się uniknąć potencjalnie poważnego wypadku. Policja apeluje, aby każdy, kto zauważy kierowcę mogącego znajdować się pod wpływem alkoholu, niezwłocznie reagował i kontaktował się z numerem alarmowym 112 – odpowiednia reakcja może uratować życie.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy się nastąpił napad rabunkowy oraz zabór mienia.Milicja aresztowała sprawcę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli świadek nie pracuje w żadnych służbach .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
we wloszech wszyscy jezdza po winie i gitara
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak ci zapijaczona morda zabije bliską osobę to też będzie gitara?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to mało ważne, że kogoś rozjadą.
Dla policji priorytetem są ludzie przechodzący na czerwonym, menele na rowerach oraz dzieci jeżdżące parami na jednej hulajnodze. To są najniebezpieczniejsze zachowania w ruchu drogowym wg zarządzających wydziałami pouczeniówek w naszym kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale nie po trzech butelkach wina.