Dzięki zaangażowaniu pracowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, na konta blisko 600 rolników wpłynęło łącznie 8,4 mln zł rekompensat. Środki te przeznaczone są dla hodowców, którzy w ubiegłym roku złożyli wnioski o wsparcie w związku z rezygnacją z utrzymywania trzody chlewnej z powodu wystąpienia afrykańskiego pomoru świń (ASF).
Wsparcie finansowe pochodziło z budżetu państwa. Kwota pomocy dla pojedynczego beneficjenta była obliczana jako iloczyn średniej rocznej liczby świń (nie więcej niż 200 sztuk na producenta) utrzymywanych w okresie 12 miesięcy poprzedzających wprowadzenie zakazu hodowli oraz liczby dni obowiązywania tego zakazu w danym roku kalendarzowym.
Najwięcej wniosków o rekompensaty złożono w województwach kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim. W pierwszym z nich pomoc otrzymało 270 rolników, w drugim – 159.
W ostatnich latach obserwuje się znaczący spadek liczby gospodarstw zajmujących się hodowlą świń w Polsce. Według danych z 2023 roku, liczba takich gospodarstw wynosiła niecałe 54 tysiące, a pogłowie trzody chlewnej szacowano na około 8,3 mln sztuk. Najbardziej ucierpiały małe gospodarstwa, w których często brakowało środków na dostosowanie się do wymogów bioasekuracji. W efekcie, wiele z nich zdecydowało się na rezygnację z hodowli trzody chlewnej.
Aby przeciwdziałać negatywnym skutkom ASF, ARiMR od niemal dekady realizuje programy wsparcia dla rolników. O rekompensaty mogą starać się producenci świń, którzy w związku z obowiązującym zakazem utrzymywania lub wprowadzania świń do gospodarstwa, zaprzestali ich produkcji. Celem pomocy jest wsparcie producentów, którzy utracili dochody w związku z zaprzestaniem produkcji świń.
Ponadto, rolnicy mogą ubiegać się o dofinansowanie inwestycji zapobiegających rozprzestrzenianiu się ASF. Przykładem jest możliwość uzyskania do 80% dofinansowania na takie inwestycje, co stanowi istotne wsparcie w walce z chorobą.
Afrykański pomór świń pozostaje poważnym zagrożeniem dla polskiego sektora hodowli trzody chlewnej. Wprowadzone programy wsparcia mają na celu złagodzenie negatywnych skutków ekonomicznych dla rolników oraz zapewnienie bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego kraju. Niemniej jednak, konieczne jest dalsze monitorowanie sytuacji oraz wprowadzanie działań mających na celu odbudowę krajowej produkcji trzody chlewnej.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rekompensaty w zamian za zaprzestanie hodowli? w Polsce nie ma gospodarza, to jest wykonywanie planu jak zniszczyć Polskę!!! wszystko co unia i Niemcy każą tak się działa w Polsce, dążenie do tego żeby Niemcy przejęli Polskę, tak jak ruski chce zabrać Ukrainę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wygaszanie rolnictwa i hodowli na rzecz Niemiec. Brawo koalicja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
8 400 000:600=14 000
Ale rekompensaty.
Gratulacje dla hodowców co na to poszli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co na świnie w Polsce jak są w Niemczech..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wkròtce,,zaprzestanie ” hodowli bydła w związku z nie bieskim językiem,hodowli drobiu w związku z pomorem,Pozostaną kłacza i dziki topinambur.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się każdy hodowca zastanowi. Walczcie z tym zamordyzmem, nie pozwólcie sobie (i nam) zamknąć zakładów. Płaca Wam za to żebyście nie produkowali. W tym czasie obce państwa rozwijają swoje produkcje. Zginiemy jeśli będziemy zdani na łaskę dostaw jedzenia od obcych.
Pogoncie tych komunistów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A słyszeliście żeby 100 km od Lublina byla jakaś świńska grupa albo ptasia grypa? Konkretnie chodzi mi o sztuczny wytwór kraina U. Tam to mają świetne warunki sanitarne, zero chorób, zero wykrywalnosci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast eksportować wszystko będzie importowane a Polska będzie skansenem rolniczo przemysłowym
No ale państwo żyje z podatków więc od wszystkich rzeczy z importu jest cło i podatek – taka jest przyszłość ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od kiedy nawpuszali tych ze wschodniej granicy to coraz więcej tego dziadostwa przywlekli i taka jest prawda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic dziwnego że się rolnicy zgodzili na zaprzestanie hodowli za srebrniki skoro sami inspekcjonujący ich gospodarstwa ich do tego namawiali bezpośrednio lub pośrednio przez skrupulatne kontrole i mandaty. Polak Polakowi Polakiem a Niemiec się cieszy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak ktoś ma w planach być chodowcą trzody chlewnej i z planów zrezygnuje też płacą odszkodowania