Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 22 na rondzie na tzw. czerwonym wiadukcie w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Witosa z ul. Grygowej i Dekutowskiego zderzyły się dwa samochody osobowe: volkswagen i ford. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volkswagenem mężczyzna wyjeżdżał z ul. Grygowej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu fordowi, którego kierowca zjeżdżał z ronda. W wyniku tego doprowadził do zderzenia pojazdów.
Wytrącony z toru jazdy ford wypadł z jezdni na pobliski teren zielony. Tam uderzył jeszcze tyłem w drzewo. Po chwili w to samo miejsce wjechał volkswagen. Staranował znak drogowy, a następnie ponownie zderzył się z fordem.
Pojazdami podróżowały łącznie trzy osoby. Nie wymagały one interwencji medycznej. Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Nie ma utrudnień w ruchu.
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wybitni kaskaderzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Szybciej już nie mogę” – adekwatne.
Szybciej i głupiej już nie mógł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie sie to natychmiast podoba sie !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw zderzyli się na rondzie, później poprawili na trawie. Jedno z aut uderzyło w drzewo, drugie w znak
I to mnie sie natychmiast podoba sie !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no poprawił !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znowu słoik
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słoiki są w Wawie, a nie w zapierdzianym Lbn.
Słoikiem to ty jesteś dla stolicy kmiocie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się nie jeździ zgodnie ograniczeniami prędkości to tak głupio się to kończy.
Jak dla mnie tu powinien być uznany współudział a nie samo wymuszenie jeżeli kierowca jechał za szybko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przekroczenie prędkości trudno udowodnić.
Ale to, że kierujący zjeżdżający z ronda nie upewnił się, że może to zrobić bezpiecznie (czyli, czy inny kierujący ustąpił mu pierwszeństwa przejazdu) jest pewne.
I jak zwykle brak jest konsekwencji w apelach policji. Po potrąceniu pieszego czy rowerzysty Ci ostrzegają, by upewniać się, czy kierujący nas widzą i ustępują na pierwszeństwa. Przy zderzeniach samochodów – takich apeli nigdy nie ma.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy się to był ten sam VW?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj prawo serii, wybitnie dzień pieszego… Ale jak widać, jak kończyć dzień to z przytupem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…a jednak cuda się zdarzają.