Przed Sądem Rejonowym w Puławach zapadł wyrok dla sprawcy tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce w połowie marca b.roku w Paulinowie koło Nałęczowa. Wtedy to kierujący BMW 43-latek poruszał się od strony Markuszowa drogą wojewódzką nr 826 Przybysławice – Nałęczów. Staranował nissana, którego kierowca zatrzymał się i oczekiwał na możliwość skrętu w lewo, na posesję. Siła zderzenia była tak duża, że oba auta wpadły do rowu.
Nissanem podróżowały dwie osoby. Byli to bracia. Starszy z nich, 21-latek, wyjechał po młodszego, który busem wracał ze szkoły w Rykach. Chciał, aby ten nie musiał wracać pieszo. Za chwilę mieli być w domu. Dosłownie zostało im tylko zjechać z drogi na posesję.
Pomimo starań ratowników, życia 15-latka nie udało się uratować. Zmarł on na miejscu na skutek licznych poważnych obrażeń ciała. Jego ranny brat został przetransportowany do szpitala.
Sprawca wypadku samodzielnie wydostał się z rozbitego auta. Zaczął uciekać z miejsca zdarzenia. W pościg za nim ruszyli świadkowie. Jednemu z nich udało się dogonić mężczyznę, po czym przekazał go w ręce funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec gminy Wojciechów był pijany. Miał on 2,6 promila alkoholu w organizmie. Co więcej, nie posiadał uprawnień do kierowania, które przed laty zostały mu zatrzymane właśnie za jazdę po pijanemu.
W trakcie prowadzonych czynności wyszło też na jaw, że 43-latek nie był w tych okolicach przypadkowo. Kilkadziesiąt minut wcześniej w Kurowie kupił BMW, którym potem staranował nissana. Kobieta, od której nabył auto zapewniała, że w momencie transakcji nie zauważyła, aby był on pijany.
Mieszkaniec gminy Wojciechów usłyszał zarzuty: spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia, spowodowania ciężkich obrażeń ciała u 21-latka, kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, oraz kierowania pojazdem mechanicznym oraz wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień.
Zbigniew M. Sz. został skazany na karę 10 lat pozbawienia wolności. Do tego ma zapłacić nawiązkę dla brata ofiary w wysokości 10 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.






(fot. nadesłane, nadesłane – Michał)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elektorat pisu nie może być karany sprawiedliwie, jemu się to poprostu należy. Zbycho już to ma na oku, by tak było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
MAŁO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wojtas zgadzam się Tobą miejskie po przeprowadzce że wsi z wiejskimi genami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tja kupił…. Auto które rzekomo kupił należało do jego konkubiny która mu je udostępniła na jego pijackie rajdy, umowe na szybko żeby ratować własny ogon
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiejska gnida.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miejskie są jeszcze większe i gorsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przywrócicie złodzieji i łapuwkarzy do orzekania to może dostaniecie pieniądze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no żenada za zabójstwo 10 lat za kradzież 200 zł z odepchnięcie sprawcy grozi tyle jak nie więcej to coś tu jest nie tak w tym porąbanym kraju
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tych okolicach często jeżdżą po pijaku a nawet większość mieszkańców z Zofianka powiat opolski Policja powinna częściej kontrolować te okolice.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 lat to za samą jazdę po pijaku się należy. A kto zapłaci na fundusz ubezpieczeń, za zniszczenie życia, samochodu. 10tys to chyba koszty uszczerbku na zdrowiu rodzinie. Czyli gdyby pozwolił przeżyć ofierze to papuga poszkodowanego by go zniszczyła. Na 10 lat schowa się za państwowe w bezpiecznej odległości od ojca zabitego chłopaka i nawet go nie zlicytują. Słabe