Od wczoraj trwały poszukiwania 48-letniego mężczyzny, który w sobotę wyszedł z domu i nie wrócił do miejsca zamieszkania. Mężczyzna mieszka przy ul. Kleeberga w Lublinie, jednak nie udało się ustalić, w jakim kierunku się mógł udać.
Jeden z tropów prowadził w rejon ogródków działkowych w pobliżu al. Tysiąclecia i pobliskiej rzeki Bystrzycy. Pomimo przeszukania tego terenu przez policjantów i strażaków nie udało się natrafić na żaden ślad po mężczyźnie. Funkcjonariusze ustalili, że życiu zaginionego może zagrażać niebezpieczeństwo. Dlatego też podjęta została decyzja o upublicznieniu jego wizerunku. W niedzielę rano policjanci przekazali, że mężczyzna odnalazł się i wrócił do domu.
– Informuję, że Komisariat II Policji w Lublinie zakończył poszukiwania za za 48-latkiem, który zaginął wczoraj w Lublinie. Dziś rano mężczyzna odnalazł się. Jest cały i zdrowy. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dziękujemy za rozpowszechnienie informacji o poszukiwaniach zaginionego – przekazała nam komisarz Anna Kamola z Zespołu Prasowego KWP w Lublinie.
(fot. lublin112.pl)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie był u Ani na kleberga pod 16
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym, że życiu zaginionego może zagrażać niebezpieczeństwo, się nie przejąłem, pogrzeb taniej wychodzi niż trzy doby poszukiwań
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Menel poszedł w cug pijacki jutro trzeba do roboty to się odnalzl. Policja powinna wystawić fakturę rodzince.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co też ty opowiadasz, jaką fakturę ?! Nie dość, że im menela przywrócili na łono rodziny, to jeszcze ich karać ???