Pożar w kamienicy przy al. Piłsudskiego w Lublinie został zauważony w poniedziałek około godziny 15:35. Mieszkańcy poczuli swąd spalenizny, po chwili zauważyli też zadymienie na klatce schodowej. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. W momencie przyjazdu ratowników, kłęby dymu wydobywały się już przez okno położonego na II piętrze budynku mieszkania.
Jak się okazało, zapaliło się łóżko, a następnie płomienie zaczęły się rozprzestrzeniać na pozostałe wyposażenie pokoju. Przebywający w środku mężczyzna usiłował samodzielnie gasić pożar. 54-latek doznał niegroźnych obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala.
Akcja strażaków trwała blisko godzinę. Jak wstępnie ustalono, przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.



(fot. nadesłane – Marek)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie przy tym tarcie było, aż się łoże zapaliło (cyt. chyba A. Fredro)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polecam w interpretacji Daniela Olbrychskiego. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jak nastąpił ten samozapłon łóżka ….bo raczej nie trudno zgadnąć co było przyczyną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciepłe łóżko, metan pod pierzyną, o wypadek nietrudno 😉 jeden wysokoprocentowy chuch i buch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
??? ???
Metylowego się nie pije, bo to silna trucizna. C2H5OH to popularny alkohol etylowy, nalewany do butelek i kupowany chętnie w sklepach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Daleko strażacy nie mieli 😀