Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 19 na rondzie im. 100-lecia KUL. Zderzyły się tam dwa pojazdy osobowe, skoda i fiat.
Ze wstępnych informacji wynika, że fiat poruszał się na rondzie w kierunku Warszawy, zaś skoda od strony centrum w kierunku Rzeszowa. W wyniku wymuszenia pierwszeństw przejazdu doszło do zderzenia obu pojazdów.
W zderzeniu pojazdów nikt poważnie nie ucierpiał. Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie szczegółowych okoliczności kolizji. Mogą występować niewielkie utrudnienia w ruchu.



(fot. lublin112.pl)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie rondo dało o sobie znać ale nieprzestrzeganie przepisów, albo brak ich znajomości, jakby nie było błąd kierowcy, a nie samego ronda, co wy piszecie? sugerujcie, że to wina ronda?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie rondo dało znać o sobie, tylko głupota i umiejętności „kierowców”. Jakby tak wyłączyć sygnalizację i jazda tylko wg znaków, to Lublin stanie w 30 minut. A blackouty nadchodzą, poczytajcie ile węgla mają elektrownie na tę zimę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że bolciarz nikomu krzywdy nie zrobił. W nocy to strach jeździć po mieście, tak szaleją aby mieć większy przerób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Boltiuszka !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga Redakcjo popełniliście błąd w tytule. To nie rondo dało znać o sobie, tylko kierowca bolta poszedł tradycyjnie jak dzik w sosnę, bo skąd miał wiedzieć, że pierwszeństwo mają ci co są na rondzie? Dziś przejechało tamtędy bez kolizji kilka tysięcy samochodów więc rondo jest niewinne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najzabawniejszy jest fakt, że kierowcy bolta wstydzą się, że jeżdżą na tej aplikacji, dlatego nie oklejają w większości swoich aut naklejką bolt, tylko koziołki na magnes i kogucik taxi, a w razie kolizji szybko zdejmują, żeby nie robić jeszcze większego wstydu boltowi. Czyli Ci kierowcy wiedzą, że prędzej czy później się rozbiją, dlatego zakładają tylko kogucik i dwa magnesy, żeby po kolizji szybko je zdjąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem jak teraz, ale kiedyś takie były innowacyjne zalecenia dla kierowców innowacyjnych podwozów: w razie wypadku zdjąć oznaczenia, pasażera odprowadzić na przystanek i zeznawać że jechało się samemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo to nie wygląda jak rondo, to jest tylko taka nazwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdyby było dobrze zaprojektowane to nie byłoby tyle stłuczek i wymuszeń – nie można wszystkiego zwalać na drogowych matołków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak.. tak… zwalaj winę na projektantów. Tam jest las znaków informujących, aby ustąpić pierwszeństwa. Po prostu niektóry nie powinni posiadać prawa jazdy. Może od razu budujmy tylko drogi bezkolizyjne? Najlepiej bez lewoskrętów? Skąd ta moda na ułatwianie jazdy amebom umysłowym? Takich należy eliminować z ruchu a nie zmieniać przepisy i infrastrukturę, aby było im łatwiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżdżę tamtędy codziennie (granatowy merc klasy A) i najnormalniej w świecie nie rozumiem co powoduje, że dochodzi tam do kolizji i wypadków.
Za kierownicą trzeba myśleć o tym co się robi, drodzy męczennicy motoryzacji, bo samochod jest dobrym sługa, ale łym panem. Jak przejmie panowanie od takiego/takiej posiadacza prawa jazdy, to kaplica…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problem jest taki, że ci co jadą prosto myślą, że im wszystko wolno. Mam już parę nagrań z kamerki samochodowej – hamuję ja, pomimo że to ja mam pierwszeństwo zjeżdżając z ronda. Ale ileż można myśleć za kogoś? Chyba zacznę wysyłać te nagrania na policję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedys tez jezdzilem przez to rondo dzien w dzien. Miałem wiele sytuacji, że musiałem się zatrzymać na srodku ronda, bo ktoś wymusił mi pierwszeństwo. Raz się nie zatrzymałem i dostałem w tylny zderzak. (zjezdżałem z ronda do ul. Jaśminowej) Babka z Lublina rodowita mieszkanka, jezdzila przez to rondo bardzo często. Owa Pani tłumaczyła się, że „zmeczona i zamyślona” bo po pracy do domu wraca… Jak wysiadła z samochodu to nie wiedziała w ogole co się dzieje… Najlepsze z tego wszystkiego, że tam czesto stoi koleś lawetą i tylko czeka na takie okazje. Więc od razu miałem lawetę i samochód zastępczy, naprawa w serwisie autoryzowanym z OC sprawcy a wszystko na oswiadczenie poszło. Całe zdarzenie nagrałem na kamerkę, ale tez nigdzie nie udostepniałem. Samochodem pocieszyłem się ok. 2 miesiące, bo pozniej mi koleś w styczniu jak była szklanka na jezdni wjechał w bagażnik i wepchnał na poprzedzający pojazd na ul. Głębokiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie rondo dało znać o sobie tylko tępaki bez mózgu …..rondo , jedna zasada -ustąpic tym co zjeżdżają z niego , jak tego nie mogą ogarnąć to powinni oddać prawo jazdy ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to był bolt. Kierowca z ukrainy