Do zdarzenia doszło w środę przed północą na ul. Zamojskiej w Tomaszowie Lubelskim. Autokar marki Van Hool zapalił się i momentalnie stanął w płomieniach.
Kierujący w porę zatrzymał pojazd i tuż przed tym jak ogień zajął pojazd, pasażerowie zdążyli opuścić autokar. Na miejsce zostali wysłani policjanci i strażacy, którzy ugasili płonący autokar.
Pojazdem podróżowało łącznie 31 osób, 29 pasażerów oraz 2 kierowców, na trasie Słupsk – Tarnopol. Nikt nie potrzebował pomocy medycznej.
Wstępnie ustalono, że przyczyną pojawienia się ognia było zablokowanie i rozgrzanie układu hamulcowego. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu wykonania czynności oraz zorganizowali objazdy. Droga w tym miejscu była zablokowana do wczesnych godzin porannych.
(fot. wideo Policja Tomaszów Lubelski)
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewno ciężko mu się jechało… to dawaj więcej gazu xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy kierowca patrzył na manometry? Czy nie zwrócił uwagi na zbyt „’ociężałą” pracę silnika? Wiadomo, że w 100% nie da się wszystkiego ogarnąć ale doświadczony kierowca powinien zwrócić na to uwagę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że nikomu nic się nie stał. Ciekawe czy bagaże były ubezpieczone.