Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Święto Roweru: W niedzielę rowerzyści opanują Lubartów i okoliczne drogi

Nawet kilkanaście tysięcy rowerzystów może w niedziele poruszać się ulicami Lubartowa i drogami powiatu. Odbędzie się tam jedna z największych w Polsce imprez dla cyklistów.

Nawet po kilkanaście tysięcy rowerzystów brało udział w poprzednich edycjach organizowanego w Lubartowie Święta Roweru. Ostatnim razem było to 12 820 osób, które przejechały w sumie 569 236 km. Uczestnikami są cykliści z całej Polski, nie brakuje również osób z zagranicy. Jest to bowiem jedna z największych w Polsce i w Europie imprez tego typu. Tegoroczne wydarzenie odbędzie się w najbliższą niedzielę, organizatorzy również liczą na bardzo dużą frekwencję.

Impreza rozpocznie się o godz. 8.00. na placu przy ul. Nowodworskiej. Rowerzyści będą mogli skorzystać z sześciu tras przejazdu. Pierwsza liczy 17 km i wiedzie przez Nowodwór do Muzeum Zamoyskich w Kozłówce, powrót prowadzi przez Skrobów Kolonię. Trasa druga to 34 km drogami przez Nowodwór, Kozłówkę, Dąbrówkę, Biadaczkę, Samoklęski i Kamionkę. Trasa trzecia ma również 34 km i częściowo wiedzie polnymi drogami i duktami leśnymi Lasów Kozłowieckich.

Osoby, które zdecydują się na trasę czwartą, będą mieli do pokonania 62 km przez Kozłówkę, Dąbrówkę, Biadaczkę, Starościn, Zofian, Borków, Janów, Wolę Przybysławską, Abramów, Michałówkę, Rudkę Gołębską, Samoklęski i Kamionkę. Trasa piąta to 31 km przez Kozłówkę, Kamionkę, Wólkę Mieczysławską, Wolę Mieczysławską i Skrobów. Z kolei trasa szósta liczy 26 km przez Annobór, Majdan Kozłowiecki, Wandzin, Kopaninę oraz ścieżki Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego.

Zgodnie z kilkuletnią już tradycją, Święto Roweru ma też wymiar charytatywny. W tym roku zbierane będą środki finansowe na rzecz Hospicjum Dobrego Samarytanina w Lublinie. Na parkingu przy Muzeum Zamoyskich w Kozłówce zorganizowany zostanie piknik charytatywny na rzecz hospicjum. Na uczestników czekać będą liczne atrakcje, m.in. dmuchańce dla dzieci, stoiska służb mundurowych oraz zaangażowanych firm, a także poczęstunek z grochówką i smażoną kiełbasą. Zapisy uczestników odbywają się drogą elektroniczną.

(fot. materiały organizatora)

17 komentarzy

  1. LU
    Odpowiedz

    Dobrze, że nie w Lublinie, znowu pół miasta by zapchali grupką nawiedzonych ludzi.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Bo korkowanie miasta, od poniedziałku do piątku, jest zarezerwowane tylko dla jednych użytkowników ruchu drogowego.

      1. Tom
        Odpowiedz

        Mało kto do pracy jeździ dla relaksu.

  2. Wódz White Halfoat
    Odpowiedz

    Szkoda tylko, że rowerzystom podczas tego święta wydaje się, że zyskują nieśmiertelność i zwolnienie z obowiązku przestrzegania jakichkolwiek przepisów ruchu drogowego. Zachowują się na drodze jak święte krowy z bezwzględnym pierwszeństwem przed wszystkimi, a na zwrócenie uwagi często reagują chamskimi pyskówkami.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli rowerzyści, kierując rowerem (można powiedzieć najsłabszym, a na pewno najmniejszym ze wszystkich pojazdów), zachowują się jak Święte Krowy, to strach pomyśleć co wyprawiają, gdy kierują czymś większym. Wydawać, by się mogło, że człowiek czuje się tym pewniej, im jest bardziej chroniony. To wydaje się być uzasadnione i takie są moje obserwacje.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli to zwrócenie uwagi to spier… na chodnik, to też bym się zdenerwował.

      1. Sodomita
        Odpowiedz

        Bo tylko na to reagują, możesz sobie miło i kulturalnie prosić to prędzej pień i Helen Keller cie usłyszą, a to jedno magiczne słowo natychmiastowo im słuch w cudowny sposób przywraca, aż mało co im w getrach na [***] szwy nie puszczą.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Czy to zwrócenie uwagi (mniejsza o formę) ma jakieś uzasadnienie w przepisach, czy to tylko życzenie/fanaberia kierującego samochodem, bo coś się kierującemu nie podoba wobec innego uczestnika ruchu?

    3. tubylec
      Odpowiedz

      ,, często reagują chamskimi pyskówkami.”
      Bo kto nie ma w głowie ten ma w nogach, przysłowie i wszystko jasne.

  3. Kamil
    Odpowiedz

    Fajnie, szkoda tylko że takie wydarzenie jest organizowane we wrześniu, gdy pogoda już nie jest taka dobra bo ma być zaledwie około 11 stopni. Dzień również już jest wyraźnie krótszy. Impreza dla wytrwałych.

    1. obywatel
      Odpowiedz

      rok temu i w tym roku impreza nie odbyła się bo szaleje śmiercionośny wirus i pan Mateusz zakazywał takich imprez.
      Mogła się odbyć w czerwcu tego roku, ale organizator nie chciał ryzykować fiaska imprezy (dodam imprezy gdzie uczestnictwo jest darmowe a przygotowywana jest już z początkiem wiosny) spowodowanej tym, że coś się przyśni Mateuszowi i obudzi się z pomysłem zamykania wszystkiego i guzik wyjdzie z imprezy.
      dzień wyraźnie krótszy i chłodniejszy od tych czerwcowych lecz przejechanie 17, 34 km nie powinno być problemem nawet dla niedzielnego rowerzysty a ci co jeżdżą więcej i 150 km bez problemu zdążą więcej zrobić.
      ja będę nawet jak będzie lało – wszak od 21 lat rok w rok biorę w niej udział – do zobaczenia!

  4. Mor
    Odpowiedz

    Jak dobrze że mnie nie będzie

    1. Franio
      Odpowiedz

      Za krótkie nóżki, będziesz jeździł na nartach w Alpach, nurkował w Egipcie czy pił Harnasia przed telewizorem?

    2. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Jak dobrze że cię nie będzie.

  5. Zenon
    Odpowiedz

    Ciekawe ilu pieszych bezkarnie potrącą…

    1. Franio
      Odpowiedz

      Fajnie, że stajesz w obronie pieszych.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Dowożąc rowery na dachu samochodu?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia