O dzikim kocie, najprawdopodobniej pumie, którą zaobserwowano w lasach w gminie Tuczna w powiecie bialskim poinformowała nas czytelniczka. – W ostatnich dniach, w okolicznych miejscowościach nie mówi się o niczym innym. Na początku gdy sami mieszkańcy przekazywali sobie te informacje, większość traktowała je z przymrużeniem oka, jednak teraz sama policja zaczęła chodzić i ostrzegać ludzi, więc nie jest to raczej błahostka. Tymczasem mieszkańcy zaczynają się coraz bardziej obawiać, nie tylko o siebie, lecz głównie o małe dzieci, których boją się pozostawiać na dworze, lecz również o inwentarz. Przecież dzikie koty są niezwykle niebezpieczne – pisze Magdalena. Jak się okazuje, rzeczywiście w okolicznych lasach kilka osób zaobserwowało zwierze przypominające wyglądem pumę.
Dziki kot ma grasować na terenie dużego obszaru leśnego, ciągnącego się kilkanaście kilometrów od granicy z Białorusią przez miejscowości Zalewsze, Wólka Zabłocka, Leniuszki aż do Tucznej. Drapieżnika o sporych rozmiarach zauważył m.in. jeden z mieszkańców wsi Leniuszki. Zwierzę przeszło dosyć blisko niego, niecałe sto metrów. Mężczyzna był zaskoczony, gdyż po raz pierwszy widział tego typu dzikiego kota. W lesie znaleziono również rozszarpaną sarnę, gdzie ślady wskazywały, że została ona zabita i częściowo zjedzona przez dużego drapieżnika.
Jednak sprawę zaczęto traktować poważniej, gdy drapieżnika dostrzegł pracownik nadleśnictwa Chotyłów. Zauważył on przypominające pumę zwierzę na prowadzącej przez las drodze, gdy przeszło ono zaledwie kilka kroków od niego. Po przeanalizowaniu sytuacji, leśnicy zdecydowali, że sprawa jest naprawdę poważna i postanowiono o powiadomieniu policji oraz straży granicznej. Informację na ten temat wysłano także do kół łowieckich oraz lekarzy weterynarii. Ponieważ rozpoczyna się sezon na zbieranie runa leśnego, zapadła decyzja o ostrzeżeniu mieszkańców okolicznych miejscowości, by zachowali szczególną ostrożność podczas przebywania w lesie.
Zaobserwowany przez mieszkańców drapieżnik ma długość około dwóch metrów, a wysokość ponad 80 cm. Choć wiele osób podejrzewa, że mógł to być wilk bądź też ryś, który zawędrował w te okolice np. z Białorusi, to jednak niektórzy mają obawy przed chodzeniem do lasu, gdyż podobne przypadki już w naszym kraju występowały. Leśnicy z jednej strony uspokajają, że puma jak każde dzikie zwierze, na widok człowieka będzie uciekać, jednak w przypadku zaskoczenia zawsze istnieje ryzyko, że zaatakuje.
Pracownicy nadleśnictwa jak i inne służby bacznie sprawdzają tereny okolicznych lasów, by ostatecznie potwierdzić, jakie to zwierze zostało zaobserwowane w lasach gminy Tuczna.
(Flickr upload bot)
2015-07-07 18:38:55
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
też takie jaja sobie robiłam …. do dzisiaj teraz grasuje w Zemborzycach koło lublina widziało ja 5 osób poinformowano straż graniczną policje i weterynarie.Ale jak ktoś moze niech sam ją złapie bo ja sie boje.Lezała koło mojego domu.
Pingback: Puma z Podlasia znów była widziana. Tym razem kilkanaście kilometrów dalej | www.lublin112.pl - Lublin na sygnale
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idioci !!!!!!!!!!!! Nie potrafią upolować pumy ,brakuje aby się jeszcze powystrzelali przy tym polowaniu ,tak jak w Warszawie policjant zastrzelił weterynarza w pościgu za tygrysem który uciekł z zoo !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pokraki i nieudacznicy !!!!!! Toleruje się obecność najgrożniejszego drapieżnika który jest wybitnie niebezpieczny dla ludzi !!!!!!!! To ma być bezpieczne państwo ??????????????????? Nie ma kto pogonić kota ale biuro-obibokom ???????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli jesteś taki mądry to sam ją złap. Nie każdy jest taki sprytny i inteligentny jak ty ’ Zbycho’
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro większość osób wyżej udzielających się jest tak oczytana i mądra, co powiecie na to że w Polsce na Śląsku w 2009 roku zastrzelono 3 pumy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że pojedyńczy osobnik.Bo gdy by tak parka i zaczeła kopulować to byśmy po głupiego rydzyka do lasu nie mogli wejść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie krokodyl w białym, to puma…:-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mike Tyson tam balowal i jego tygrys gdzies tam lata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i bardzo dobrze kotku mniej hołoty w lesie !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak Adasiu – mniej hołoty, mniej zaśmiecania lasu, mniejsze zagrożenie p. pożarowe, większy spokój w okolicy.
Jesienia napiszą nam, że kotek sam zgłosił się do zoo, albo do najbliższej jednostki Policji i pozamiatane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Puma”??? To nazwisko, że wielką literą w środku zdania??? Litości!!! Opamiętajcie się. Niektórych to razi. I przeraża…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„…Jest to najprawdopodobniej Puma. Mieszkańcy…” Jak rozumiem kot wabi się Puma? Innej przyczyny zapisu tego wyrazu z dużej litery chyba nie ma, I zdecydujcie się z nazwą tej wsi bo w jednym zdaniu jest Lenuszki, a w następnym Leniuszki,,,