Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nastolatek wyskoczył z krzykiem z Jeziora Białego. Twierdzi, że zaatakowała go sporych rozmiarów ryba

Nastolatek wraz z rodziną przyjechał nad jezioro na wakacje. Kiedy zeskoczył do wody, po chwili zaczął krzyczeć, że coś go ugryzło. Jego matka zapewnia, że była to ogromna ryba drapieżna.

Wiele osób z pewnością pamięta historię rzekomego krokodyla znajd Jeziora Białego koło Włodawy. Tym razem jeden z wczasowiczów wypoczywających w Okunince zapewnia, że został zaatakowany przez potężną drapieżną rybę, najprawdopodobniej suma lub szczupaka.

Zdarzenie miało mieć miejsce w minioną niedzielę, 11 lipca. Nastolatek wraz z rodziną przyjechał nad jezioro na wakacje. Tego dnia 12-latek postanowił popływać na supie, czyli dmuchanej desce. Kiedy zeskoczył z niej do wody, po chwili zaczął krzyczeć, że coś go ugryzło.

Całe zdarzenie opisał lokalny portal wlodawa.net, z którym skontaktowała się matka 12-latka. Jako dowód przedstawiła zdjęcia, na których widać poranioną stopę. Kobieta zapewniała, że po wyjściu z wody stopa też krwawiła. Portal dodaje, że jak do tej pory podobnych przypadków jeszcze nie było.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

43 komentarze

  1. MYSLIWY
    Odpowiedz

    robicie głupy i zły PR ,

  2. brimbaks
    Odpowiedz

    Może was to zdziwi, ale Akademia Pozarolnicza wykonała już badania w tym, jak i w innych zbiornikach wodnych w regionie. Na miejscu pracował dr Wilczur wraz z psem Boryskiem oraz teściową Genowefą Porządnieciętą. Oto wyniki tych szeroko zakrojonych badań. W pierwszej kolejności dementują one, iż za atakiem stoi ryba. Jednoznacznie dowiedziono, żw winowajcą jest ssak ziemnowodny, znany z wielu stanowisk na Borneo pod nazwą kikiri-kikiri-mijatula-flet-t. Po przetłumaczeniu na nasze będzie to urocza, choć niewiele mówiąca „zębaczka obrzezaczka, wydra atakująca skrycie o świcie”. Trwają spekulacje co do sposobu, w jaki dostała się do w/w jeziora. Jedna z hipotez(z tych najlepiej udokumentowanych) mówi, że przepłynęły one na tratwach wokół bieguna południowego, uciekając przed prześladowaniami, wyzyskiem i złymi warunkami sanitarnymi.

    1. Kikaki Kaka
      Odpowiedz

      Hahaha konstruktywna rozkmina ?
      Masz wyobraźnię… Idź w tym kierunku
      Może scenario do kanału YT
      Szukaj wykorzystuj

    2. Ktoś
      Odpowiedz

      Zmień dealera albo zmniejsz dawkę 😉

  3. ArcyBiSzop
    Odpowiedz

    Wchodząc do tej woty chrońcie klejnoty!???

  4. Poli
    Odpowiedz

    Sum ludojad? Jezu, kto wymyśla takie tytuły… Loch Ness ma swojego potwira, Okuninka będzie miała swojego suma. Tylko czy ugryzienie czegoś, co sie ruszało, a może w samoobronie, to przejaw ludojadztwa?

  5. rob
    Odpowiedz

    To pewnie szczupak wyrwipałek. Niech się cieszy, że nie złapał go za co innego. ??????.

  6. Tom
    Odpowiedz

    No niby nie ma informacjio ktorej to było…ale sum jest rybą która żeruje nocą. Młody nie chlapal się nocą. No chyba że to był wieczór

  7. Dawid
    Odpowiedz

    Sumy w Polsce to po 80 kg ważą

  8. Kompan
    Odpowiedz

    A w okunince to nie krokodyle?

  9. obserwator
    Odpowiedz

    krokodyl

  10. Seb
    Odpowiedz

    Sum rozplenił się strasznie w Polsce, powinien być wprowadzony zakaz wypuszczania tego szkodnika.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy