Kłęby dymu na terenie dawnej fabryki samochodów w Lublinie zostały zauważone w sobotę około godziny 20:30. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak się okazało, w jednej z hal przy ul. Ślusarskiej zapaliło się ocieplenie ściany. Strażacy aby dostać się do źródła pożaru musieli rozbierać metalowe elementy ściany.
Działania strażaków wciąż trwają. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Wstępnie wiadomo, że ogień mógł zostać zaprószony przez pracowników. Będzie to jednak dopiero dokładnie ustalane.






(fot. lublin112)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akurat to nie to samo miejsce w sensie inny właściciel i hala inna , tam ulice i hale co chwila więc jak nie wiesz to się nie odzywaj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w ciągu ostatniego roku ile razy się tam paliło? 10? 20?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak ? zakazują już hodowli klatkowej kur w zamian za sprzedawanie za ciężkie pieniądze kurników dla imbecyli cieszących się z nieswojego lokum… Będąc do końca na łasce dewelopera i banku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaczy sie deweloper szykuje teren pod blokowisko klatkowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O akademikach zapomniałeś wspomnieć. Może stadion żużlowy? Skąd się biorą tacy idioci?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach ta kuźnia… Ile to już razy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy piszesz o kuźni bitcoinów? Bo tylko ty nie wiesz gdzie jest prawdziwa kuźnia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuźnia nie jest przy Ślusarskiej tylko przy Frezerów, Franiu