W środę około godziny 17:30 mieszkańcy jednego z wieżowców przy ul. Kryształowej w Lublinie poczuli swąd spalenizny. Zaczęli poszukiwać, skąd dochodzi ów zapach. Wszystko wskazywało, że jest to mieszkanie na ósmym piętrze.
Ponieważ nikt nie reagował na dobijanie się do drzwi, o wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak wyjaśniał nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, okazało się, iż paliły się złożone na balkonie gazety. W tym czasie nikogo nie było w mieszkaniu.
Pożar został szybko ugaszony. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż doszło do zaprószenia ognia.



(fot. nadesłane – Bartek)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
najechało sie bydła z tomaszowa krasnika i innych wioch myslał ze rozpali ognisko jak u siebie napolu a tu straz przyjechała :-)))))))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Całe życie wieśniak rzucał peta tam gdzie stał, teraz jak sie sprowadził do miasta też tak robi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chów klatkowy dobry jest dla kur, nie dla ludzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trybuna ludu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak się kończy palenie petów na balkonach i oczywiście rzucanie ich, gdzie popadło
a popadło na gazety u sąsiada akurat
palcie sobie w podziemiu, śmierdziuchy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto mialby rzucic peta w mieszkaniu na 8 piętrze osmiopietrowego bloku? Tutaj balkony sasiadow sie nie stykaja a z naprzeciwka raczej nikt petem nie celowal z łuku….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mev – pet to nie cegłówka.
Nie potrzeba dużego wiatru aby pokonał kilka, kilkanaście metrów (a przy silnym wietrze nawet kilkadziesiąt).
„Wypstryknięty” z 6 czy 7 piętra potrafi zawędrować na 8 piętro.
I niekoniecznie w linii prostej.
Jest to bardziej prawdopodobne niż samozapłon gazet.
Oczywiście na balkonie mogło się również znajdywać szkło, które zadziałało jak soczewka.
Ale pet z papierosa wcale nie jest niemożliwy w tym przypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piękne osiedle. Wspaniałe otoczenie budynków. Dokładnie jak na wizualizacji. Dobrze, że tam występuje różnica poziomu terenu, bo inaczej ten zielony trawnik już dawno stałby się parkingiem na klepisku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakiś brudasisko rzucił peta. Na pewno nikt z dołu.