Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przez wiele godzin był zamknięty na balkonie, mieszkańcy wezwali służby ratunkowe. Psa zdjęli strażacy (zdjęcia)

W środku nocy mieszkańcy wezwali policję do zamkniętego na balkonie od wielu godzin psa. Czworonoga zdjęli strażacy, trwa ustalanie, czy życie zwierzęcia nie było zagrożone.

W nocy z piątku na sobotę policjanci zostali powiadomieni o zamkniętym na balkonie przy ul. Chodźki psie. Z relacji mieszkańców wynikało, że zwierze znajduje się tam od wielu godzin i cały czas ujada. Na miejscu interweniował patrol, jednak funkcjonariusze nie zastali nikogo w mieszkaniu. Nie udało się również ustalić żadnego kontaktu z mieszkającymi pod tym adresem osobami.

Dwie godziny później mieszkańcy zwrócili uwagę, że pies najprawdopodobniej z wyziębienia, przestał już szczekać, do tego prawie się nie ruszał. Na miejsce ponownie przyjechała policja a funkcjonariusze poprosili o pomoc straż pożarną.

Jak wyjaśniał nam st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, strażacy dostali się na balkon i ściągnęli psa. Przekazali czworonoga policjantom, ostatecznie pies miał trafić do schroniska. Policjanci prowadzą w tej sprawie dalsze czynności. Trwa ustalanie, czy życie zwierzęcia nie zostało zagrożone.

(fot. LKMLUBLIN/nadesłane)

16 komentarzy

  1. Marcin
    Odpowiedz

    Co za idioci . Myślicie że psu było źle na tym balkonie ?????? Lepiej w ukropie w środku ? Pies ma sierść on i przy większym mrozie nie będzie tego czuć .

  2. Kijj
    Odpowiedz

    Mam psa na dworze, szczeka jak to pies, to znęcam się nad nim bo go na siłę w domu nie zamykam? Pies raczej tak łatwo nie umraznie przy minus 2 stopniach. Sąsiadom raczej spać nie dawał stąd ta interwencja.

    1. no lies
      Odpowiedz

      ale twój pies jest przyzwyczajony ,a jak psiak jest chowany w domu i tylko na spacer wychodzi to wiadomo,że parę godzin w taka pogodę da mu w kość.Pomyśl trochę

  3. edek
    Odpowiedz

    Oczywiscie ze życie psa było zagrozone !!!! Wszystkie psy i koty do domów !!! A nie w budach czy kojcach na zewnątrz .Wszyscy wlasciciele trzymający psy na zewnątrz ,powinni mieć postawione zarzuty narażenia na utratę zdrowia i życia

    1. CSI
      Odpowiedz

      haskiego z miłości żeby nie zmarzł do grzejnika przyczep……….. masakra…

    2. tt
      Odpowiedz

      Ludzie nie trzymają całymi dniami zwierząt na balkonie z miłości, tylko z egoizmu i głupoty.

  4. LU
    Odpowiedz

    Brawo dla ludzi, nie byli obojętni na krzywdę zwięcia.

    1. Kijj
      Odpowiedz

      Psu będzie bardzo dobrze w kojcu metr na metr, na dworze w schronisku. Bez miłości i wyprowadzania. Każdy pies o tym marzy.

    2. Grzech
      Odpowiedz

      Bardziej podejrzewam, że za pierwszym razem byli wkurzeni na dziamolącego przez pół nocy psa.
      Za drugim na brak działań policji.

  5. Ronoio
    Odpowiedz

    Policja i Straż powinni właściciela zamknąć na parę godzin na balkon.

    1. Małgorzata
      Odpowiedz

      a spróbuj haskiego albo owczarka alzackiego do domu zabrać jak grzeją do 25 stopni w bloku…

      1. gość
        Odpowiedz

        to zakręć kaloryfer i zapewnij psu właściwą opiekę jak już go masz.

  6. e
    Odpowiedz

    Człowiek pewnie rano wyszedł szybko na fajkę, pies się przemknął na balkon, właściciel odruchowo zamknął drzwi, pojechał szczęśliwy do roboty.

    1. Ethan Ring
      Odpowiedz

      Podziwiam twoją wiarę w ludzi i w to, że takie rzeczy mogą robić jedynie przypadkowo. Jednak wydaje się być trochę naiwna; chyba, że właścicielom przywiązywanych do drzew w lasach psów też smycz zaplątała się zupełnie przypadkiem o drzewo, czego właściciel psa nie zauważył i wrócił do domu sam…

  7. Bławat
    Odpowiedz

    Wróci właściciel i psa mu ukradli. Następna interwencja. Pytanie czy miał jakieś legowisko na balkonie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy