Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W środku nocy wszedł na dach, zażądał kobiety i kanapek. Wielogodzinne negocjacje z desperatem (zdjęcia)

Przez kilka godzin policyjni negocjatorzy prowadzili rozmowy z mężczyzną, który siedział na dachu kamienicy i groził, że skoczy. Udało mu się przemówić do rozsądku.

Około godziny 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek służby ratunkowe zostały powiadomione, że na dachu jednej z kamienic przy ulicy Wspólnej w Lublinie znajduje się mężczyzna. Miał on posiadać ze sobą nóż oraz grozić popełnieniem samobójstwa. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Początkowo desperat nie chciał z nikim nawiązać kontaktu, w końcu zażądał sprowadzenia kobiety. Jak stwierdził, będzie rozmawiał tylko z przedstawicielką płci pięknej. Kiedy na miejscu pojawiła się funkcjonariuszka, udało się jej przekonać mężczyznę, aby odłożył nóż. Zapewnił jednak, że z dachu nie zejdzie. Jak wyjaśniał, ma ze sobą piwo i papierosy, więc jest przygotowany aby spędzić tam dłuższy czas. Niebawem zażądał jednak kanapek.

Kolejnymi żądaniami był kontakt ze znajomą, która przebywa w areszcie, rozmowa z prokurator, a także z adwokatem. Dodatkowo grożąc, że skoczy z dachu polecił, aby wszyscy policjanci, strażacy i ratownicy medyczni odjechali.

W końcu zgodził się na rozmowę z policyjnymi negocjatorami. Te trwały kilka godzin. Ostatecznie rano zdecydował się zejść z dachu. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala przy ul. Abramowickiej.

(fot. lublin112.pl)

45 komentarzy

  1. piotr
    Odpowiedz

    Paqndemia PiSomatołectwa zaczyna coraz bardziej zarażać.

  2. arabgnoj
    Odpowiedz

    pewnie platfus z POpapranej , grunt się złodziejom pod nogami pali to skaczą

  3. z Rur
    Odpowiedz

    ciekawe czy zapłaci za ten spektakl ? A może wice od bezpieczeństwa każe zaksięgować w koszty awarii czajki

  4. Rock
    Odpowiedz

    Służby mają teraz – co robić, przez tą epidemie. To jeszcze takiego menela trzeba nauczyć.

  5. Robi
    Odpowiedz

    Do Patyka a ty z którego PGR-u jesteś? Jakby się twój stary zlał na koło od pociągu to przynajmniej byś trochę świata zwiedził. ????

    1. Patryk
      Odpowiedz

      Robi niepotrzebnie twój stary slał się w starą i dlatego taka niemota zyciowa wyszła ?

  6. Wszyscyumrzemy
    Odpowiedz

    Po jaką cholerę marnuje się pieniądze podatników na ratowanie takiego pasożyta ?

  7. Tadeo
    Odpowiedz

    Dobre to. Kiedyś u nas w Minkowicach jeden taki groził że się powiesi. Żona z matką za nim tam biegały, krzyki , lamenty. I ktoś wreszcie zadzwonił po milicję. Przyjechali . Interwencja trwała 15 minut! 2 milicjantów w 15 minut przeprowadziło u desperata negocjacje i pełną leczenie! Zwykłą pałą gumową! Nigdy więcej nie targnął się na swoje życie.

  8. Moni
    Odpowiedz

    Patryku po pierwsze nie bierz tyle mefedronu bo Cie w końcu zmiecie z planszy a po drugie to chyba umknęła Ci w trakcie lektury tego artykułu jedna bardzo ważna informacja : Szpital psychiatryczny w Abramowicach ma jeszcze wolne miejsca… Jest dla ciebie nadzieja.

  9. konik
    Odpowiedz

    Bo życie bez kobiety (i kanapek) jest smutne.

  10. Magnus
    Odpowiedz

    Chciał skoczyć,to niech by sobie skakał. Po co ta szopka ,tyle służb . Posiedział by sam do rana i by zszedł z dachu o własnych siłach .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy