Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Duże zainteresowanie budową drogi S19 Lublin – Lubartów. Najtańszą ofertę złożyli Chińczycy

W I kwartale 2021 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje podpisanie umowy na budowę drogi ekspresowej S19 Lublin - Lubartów. Realizacją inwestycji zainteresowanych jest 12 podmiotów.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapoznała się z ofertami firm, zainteresowanych budową drogi ekspresowej S19 pomiędzy Lublinem a Lubartowem. Przetarg na zaprojektowanie i budowę trasy ogłoszony został 25 czerwca. Na oferty czekano do ostatniego dnia lipca, jednak w międzyczasie okazało się, że zainteresowane realizacją zadania podmioty zasypały inwestora pytaniami. Wpłynęło aż 1170 zapytań od potencjalnych wykonawców, które dotyczyły dokumentacji przetargowej. Na wszystkie konieczne było udzielenie odpowiedzi, przez co termin otwarcia ofert był kilkukrotnie przekładany.

O wykonanie 23-kilometrowego odcinka trasy stara się 12 podmiotów. Co ważne, wszystkie z nich mieszczą się w kwocie 1,1 mld złotych, jaką Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przeznaczyła na sfinalizowanie zamówienia. Najniższą cenę zaproponowała chińska firma China State Construction Engineering Corporation Limited, która wartość swoich prac wyceniła na 663 609 556,26 zł. Z kolei najwyższa oferta opiewa na 1 026 734 194,33 zł, została złożona przez hiszpańskie konsorcjum Aldesa.

Teraz komisja przetargowa dokona analizy złożonych ofert i dokona wyboru najkorzystniejszej z nich. Wykonawca będzie miał 36 miesięcy na realizację inwestycji, w tym na uzyskanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej oraz decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Czas ten będzie liczony od momentu podpisania umowy, jednak nie wlicza się w niego okresów zimowych. Wszyscy wykonawcy zadeklarowali skrócenie czasu realizacji o 3 miesiące oraz przedłużenie okresu gwarancji o 5 lat. Podpisanie umowy z wykonawcą planowane jest w I kwartale 2021 r., a rozpoczęcie robót na przełomie III i IV kwartału 2022 r.

Droga ekspresowa będzie się rozpoczynała w Ciecierzynie za węzłem Lublin Rudnik, gdzie kończy się przedłużenie al. Spółdzielczości Pracy, zakończy zaś w Wincentowie za Lubartowem. Do końca dwupasmowej drogi w Ciecierzynie będzie biegła obecnym śladem, następnie ominie Niemce po stronie Jawidza, po czym nowym śladem połączy się w Annoborze z obecnym przebiegiem obwodnicy Lubartowa. Sama obwodnica Lubartowa zostanie przebudowana i poszerzona do dwóch pasów jezdni w każdym kierunku.

Na liczącym blisko 24 km odcinku trasy przewidziano budowę czterech węzłów: Lubartów Północ, Lubartów Zachód, Niemce Wschód i Niemce Południe. Pierwszym z nich będzie można zjechać na drogę wojewódzką nr 815 prowadzącą do Parczewa, drugi znajdzie się na na przecięciu z drogą powiatową nr 1545 czyli ul. Nowodworską, trzecim kierowcy zjadą do Niemiec i na drogę wojewódzką nr 828 prowadzącą do Jawidza, czwarty zaś zaplanowano na przecięciu z drogą powiatową nr 1564, która prowadzi do Sobianowic.

(fot. lublin112.pl – zdjęcie ilustracyjne)

36 komentarzy

  1. Przygoda przygoda każdej chwili szkoda
    Odpowiedz

    Ale to już było i nie wróci więcej (oby)

  2. Anty pazerne mordy na dorobku przy korycie.
    Odpowiedz

    Najlepiej pracuje STRABAG. Widać efekty ivh pracy na S19 . Mają bardzo dobry sprzęt. Kiedyś widziałem jak w niedzielę robili.

  3. Kot Kaczki
    Odpowiedz

    Trzymam kciuki że cała ta szemrana banda w końcu złapie jakieś cholerstwo i nie będzie już mogła się wypowiadać, bo bałwanów co niszczą życie przyszłym pokoleniom mam już dosyć. Szkoda że elektorat tej partii skończył co najwyżej gimnazjum 🙂
    Nie pozdrawiam i oczekuje uśpienia Kota i jego funfli 🙂

  4. Grzegorz
    Odpowiedz

    Na S17 najlepiej zorganizowany był BUDIMEX jezeli wybiorą kogoś innego to będzie 3 lata horroru.

  5. żwirek
    Odpowiedz

    wszystko co chińskie jest najlepsze ! ale żallllllllll Niemcy się śmieją z jakości S17 ! się jedzie miejscami jak po kartoflisku ale to przecież robiła polska firma

    1. cream
      Odpowiedz

      Istnieje coś takiego jak rażąco niska cena, jeżeli się ktoś nie boi wyroku KIO

  6. Polak
    Odpowiedz

    Jeśli najniższa oferta jest dużo niższa od zakładanego budżetu to powinna być dobrze sprawdzona i w razie zaniżenia cen materiałów lub robocizny odrzucona. Przekonaliśmy się nie raz, że zagraniczny wykonawca dużych obiektów sportowych, czy to na budowie dróg, czy kolei zakłada często niższą cenę. Później są nie wypłacalni i tak naprawdę obrywają rodzimi podwykonawcy. Pamiętacie budowę autostrad przed euro? Czy nawet ostatnie przeboje z Astaldi? Ogarnijmy się w końcu i wyciągnijmy wnioski. Po co 3 razy popełnić te same błędy?

    1. sebix
      Odpowiedz

      Najpierw trzeba zmienić prawo o zamówieniach publicznych. Nikt nie będzie na siebie bata kręcił i później tłumaczył się dlaczego nie wybrał najtańszej oferty.

  7. Xyz
    Odpowiedz

    Chińczycy złożyli najtańszą ofertę, bo podbudowa ma być z ryżu 🙂

  8. Gnom
    Odpowiedz

    Już raz Chińczycy się zwinęli w połowie roboty i znowu się pchają?

  9. Gość
    Odpowiedz

    Chińczycy to giganci w budowie autostrad.

    Cena ciekawa tylko pytanie czy materiały będą Polskie bo co z tego że cena najniższa jak Polscy dostawcy zbankrutują przez brak pracy a wszystko przyjedzie koleją z Chin

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy