Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zbudują długi na 100 km płot, będzie się ciągnął wzdłuż części naszego regionu. Ma pomóc w walce z ASF

Blisko 100 tys. świń w tylko jednym powiecie ma ochronić ogrodzenie, którego budowę zapowiedziały władze województwa świętokrzyskiego. W ten sposób chcą się zabezpieczyć przed migracją dzików z województwa podkarpackiego i lubelskiego, które przenoszą wirus afrykańskiego pomoru świń.

Po drugiej stronie Wisły, wzdłuż części województw lubelskiego i podkarpackiego, będzie się ciągnął płot, który ma ochronić województwo świętokrzyskie przed afrykańskim pomorem świń. Chodzi o ograniczenie przemieszczania się dzików, które jak podkreślają służby weterynaryjne, są głównym nosicielem wirusa. Decyzję taką podjęły władze województwa świętokrzyskiego po wykryciu ognisk ASF w okolicach Annopola i Tarnobrzega.

Po konsultacjach z Głównym Lekarzem Weterynarii postanowiono zrobić wszystko, aby choroba ta nie dostała się na teren województwa świętokrzyskiego. Znajdują się tam bowiem duże hodowle trzody chlewnej, gdzie w przypadku pojawienia się zachorowań, konieczne będzie wybicie dziesiątek tysięcy świń. Zwłaszcza, że rzeka Wisła, wzdłuż której biegnie granica województw świętokrzyskiego, podkarpackiego i lubelskiego, nie stanowi żadnej przeszkody dla dzików. Zwierzęta te doskonale pływają i potrafią swobodnie przemieszczać się z jednego brzegu na drugi.

Budowa ogrodzenia ma się rozpocząć 15 września. Prace mają zostać przeprowadzone w ekspresowym tempie, gdyż w październiku całość powinna już być gotowa. Metalowa siatka, gdyż z niej zbudowane zostanie ogrodzenie, ma się ciągnąć wzdłuż drogi krajowej nr 79 w od strony Krakowa do Sandomierza, następnie obok drogi wojewódzkiej nr 777, która prowadzi od Sandomierza przez Zawichost i kończy się za mostem na Wiśle w Annopolu. Potem aż do granicy z województwem mazowieckim na wysokości Józefowa nad Wisłą.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

16 komentarzy

  1. Niebedesiepodpisywac
    Odpowiedz

    Wszystko spoko, szkoda tylko, że główny weterynarz broni jedynie wielkich hodowli, a te małe każe likwidować. Nawet, jeśli zwierzęta są zdrowe. Dodam jeszcze, jak nieumiejętnie są usypiane. Zdarza się, że świnie dostają dwa zastrzyki, bo ktoś nie umie dobrać dawki. Na to powinno się zwracać uwagę – jak traktuje się te zwierzęta i rolników z małych gospodarstw. Przecież to woła o pomstę do nieba!

  2. Jareczek
    Odpowiedz

    Będzie płot jak ten między USA a Meksykiem. Postępująca Amerykanizacja Polski juz wsrożona przez prezesa i jego świtę.

  3. Way
    Odpowiedz

    na 30000 odstrzelonych dzików tylko u 122 potwierdzono ASF czyli około 0,41% dzików biega i roznosi ASF…..
    I teraz jaka jest szansa że kilka osobników które zapuściły się w okolice hodowli świń jest akurat chora bo wydaje się to tak prawdopodobne jak trafić 5 w lotto…. ale nikt z naszych włodarzy nie przyzna się do błędu w programie ochrony przed ASFem, który notabene roznoszą hodowcy bo kto był i widział ten wie że maty, dezynfekcja i inne takie są tylko na pokaz dla inspektora weterynarii …..

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Tak, ale w tym samym czasie (1,5 miesiąca) znaleziono 1351 padłych dzików z wynikiem dodatnim. To było na początku roku.

  4. Bławat
    Odpowiedz

    Na każdym skrzyżowaniu i moście snajper. Było grodzić przy Bugu, jak jeszcze nie zaatakowały Polski. Teraz tylko wersja hiszpańska, polegająca na wybiciu dzików do nogi. W Danii jest ze czterdzieści sztuk. Odbudowa populacji, to nie problem.

    1. .
      Odpowiedz

      Problem stanowią ludzie, nie dziki.

  5. bazyl
    Odpowiedz

    W podlaskim już niby chore świnie miały iść na utylizacje no i poszły, ale na ubój tyle że do innej masarni, a później sklepowe półki. Szkoda że o tym nikt głośno nie pisze i mówi. Propaganda i knowania działań Unijnych jak widać dalej nie mają końca.

    1. .
      Odpowiedz

      Ważne, żeby Polak to omijał jakoś sensownie:)

  6. kasa w błoto
    Odpowiedz

    „Zwłaszcza, że rzeka Wisła, wzdłuż której biegnie granica województw świętokrzyskiego, podkarpackiego i lubelskiego, nie stanowi żadnej przeszkody dla dzików.” Tym bardziej siatka nie stanowi skutecznej bariery. Może niech świnie noszą maseczki i rękawiczki, przecież to najlepsza i najskuteczniejsza ochrona przed wirusami!

  7. Młody
    Odpowiedz

    Hahaha ktoś zarobi parę zlotych. Może ogrodzić całą Polskę przed napływem COVID-19.

  8. Romek
    Odpowiedz

    to bedzie płot na miare naszych możlwości
    tj. najlepsze wałki robi sie na gigantycznych inwestycjach np gigantyczny port centralny, 10000000000samochodów elektrycznych, 100000000mieszkań itp

  9. Henryk Kwiatek
    Odpowiedz

    Ten pomór tyle jest wiarygodny co ten covid

  10. Poldy
    Odpowiedz

    Co to na dzika taka siatka chyba że rabata będzie wzdlóż mam w sadzie i i od dołu po szoku tylko dziura zostaje.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy