Ministerstwo środowiska podało wyniki odstrzału dzików w minionym roku łowieckim. Trwał on od 1 kwietnia 2018 r. do 31 marca 2019 r. W tym czasie myśliwi w całym kraju pozyskali 275 337 sztuk tych zwierząt. Plan łowiecki zakładał minimalny plan pozyskania 185 271 dzików, a więc został przekroczony o ponad 90 tys. sztuk.
Resort wyjaśnia, że monitoruje jedynie stan odstrzału dzików. Polski Związek Łowiecki co miesiąc musi składać odpowiednie raporty w tej sprawie. Związane jest to z trwającą od kilku lat walką z wirusem afrykańskiego pomoru świń. Dlatego też na początku roku myśliwi wprowadzili wielkoobszarowe polowania na dziki. Odbywały się one na terenie województwa lubelskiego a także mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego.
Określona na początku sezonu minimalna liczba dzików do pozyskania określała, że tyle sztuk tych zwierząt musiało być odstrzelonych. Górną granicę pozostawiono otwartą. Ministerstwo dodaje również, że ogólna liczba upolowanych dzików choć wydaje się duża, była i tak mniejsza niż w latach ubiegłych. W roku myśliwskim 2017/2018 odstrzelono 308 tys. tych zwierząt, w 2016/2017 – 282 tys. a w roku 2015/2016 myśliwi upolowali 310 tys. dzików.
(fot. pixabay)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No strzeliali tylko gdzie I do kogo Bo ja mieszkam Na wsi a wokol kilka set hektarow lasow I krzakow I nikt tu myslwego za dnia Na oczy nie widzial wiec po co ta propaganda I sciema Chyba to dobre jest ale DLA mieszczucha Bo ktos kto ze wsi to odrazu wyczuje ze to tani kit
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie też nie strzelali, a las na około. Znowu sąsiad będzie w nocy kukurydzy pilnował aby dziki zasianego ziarna nie wynorzyły, ale co tam… pójdzie się ze zgrzewką… i nie ma tego złego 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech sami się odstrzelą. Przynajmniej zrobią przysługę społeczeństwu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba ciebie trzepnięta babo z czarną parasolką, ohydną facjatą i rudymi kłakami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I po *** o tym piszą skoro kazdy wie ze to byla niepotrzebna rzeź…
Mialo byc bezpiecznie i sterylnie by nie roznosic wirusa a tu flaki walaly sie wszedzie, mozna bylo sie o nie potykac.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli dokładnie tyle ile odstrzeliwano w latach ubiegłych. Jak to mówił Czesio „też mi wielce”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale kodziarze mają kolejny powód do jojczenia. Hekatomba trwa!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ile by nie odstrzelili to i tak wszystko mało…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnio dosłownie obżarłem kiełborki z dzika. Aż normalnie przytyłem 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hm… po dwie stówy za sztukę… no no no…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kłusownicy spod znaku pzl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie „hobby” czyli zabijanie… psychopaci!!!… A wystarczy żeby koła łowieckie nie dokarmiały i populację dzików sama przyroda wyreguluje i będą spełniać przeznaczoną im rolę w przyrodzie. Tylko do czego by wtedy „myśliwi”.. strzelali… A tak biznes się kręci…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokarmiaja…rolnicy swoimi plonami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziki stołują się na polach wiosną, latem i jesienią. Zimy większość by nie przetrwałą bez dokarmiania przez myśliwych (koła łowieckie na swych stronach chwalą się ile to karmy wykładają..)! Wystarczy kilkukrotnie je dokarmić zimą żeby przetrwały do wiosny i zwiększyły kilkukrotnie swoją liczebność. Sztuczny problem żeby mieć do czego strzelać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na kaczki nie polują?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się nazywa kreatywna księgowość! Mimo że odstrzelono o 30 tys. m,niej niż zwykle, to przekroczono plan o 90 tys. Dodajmy, że dziki rodzą po 5, a nawet 10 szt. Dzięki kukurydzy rodzą dwukrotnie.