Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Urodziła dziecko, włożyła je do pudełka i zakopała w ogródku. Grozi jej dożywocie

Przed sądem w Zamościu ruszy niedługo proces mieszkanki powiatu krasnostawskiego, którą oskarżono o usiłowanie pozbawienia życia swojego nowonarodzonego dziecka. Grozi jej dożywocie.

Zakończyło się śledztwo w sprawie zwłok dziecka, jakie w październiku 2017 roku odnalezione zostały na terenie jednej z posesji w miejscowości Brzeziny w gminie Kraśniczyn w powiecie krasnostawskim. Policjanci dostali wtedy informację, że Jagoda Sz. kilka lat wcześniej urodziła dziecko, po czym zakopała je w ogródku koło stodoły.

Funkcjonariusze udali się na miejsce i zaczęli przekopywać ogródek. Po pewnym czasie natrafili na zakopane pod ziemią tekturowe pudełko. W środku znajdowały się szczątki noworodka. Policjanci zatrzymali do wyjaśnienia matkę dziecka. Zwłoki noworodka zostały zaś zabezpieczone celem wykonania sekcji. Kobieta w trakcie przesłuchania nie przyznała się do winy. Nie zdecydowała się również na złożenie w tej sprawie wyjaśnień.

W trakcie prowadzonego śledztwa udało się ustalić, że Jagoda Sz. urodziła dziecko pod koniec 8. miesiąca ciąży, w trakcie kąpieli. Przeprowadzone w tej sprawie czynności dowodowe nie pozwoliły na ustalenie, czy dziecko urodziło się żywe czy też nie. Ustalono natomiast, że chłopiec nie był zdolny do samodzielnego życia poza organizmem matki.

Zwłoki dziecka przeleżały pod ziemią około 8-9 lat. W środę 10 kwietnia śledczy skierowali przeciwko Jagodzie Sz. akt oskarżenia do Sądu Okręgowego II Wydział Karny w Zamościu. 28-latce grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

8 komentarzy

  1. megilub
    Odpowiedz

    8 miesiąc….bez podania natychmiast środka na rozszerzenie pęcherzyków płucnych dziecko jest w stanie przeżyć parę minut…skoro urodziła je podczas kąpieli…na dodatek w takiej małej miejscowości…to nie było szans na ratunek…bardzo często jak matka leży na patologii nie zdążą w porę…
    powinna zawiadomić pogotowie i policję…ale bała sie pewnie, ze ja posądzą o utopienie dziecka…

  2. on
    Odpowiedz

    Frania tu nie ma ? Zapomniałem, że on spec od ruchu drogowego.

  3. GKHKJ
    Odpowiedz

    Jaki czyn ? martwe dziecko zakopała i tyle .Może chciała zaoszczędzić na pochówku , nie chciała tych kościelnych i urzędowych spraw . Mylisz ,że kiedyś jak robiono ? chowano ludzi gdzie popadnie . Mnie ciekawi ,że tej ”życzliwej ” osobie nie postawiono zarzutu np. pomocnictwa albo zatajenia skoro miała wiedzę , a może odbierał ten poród ?

  4. anna
    Odpowiedz

    No no …”ciekawe „rzeczy czytam cyt .” Przeprowadzone w tej sprawie czynności dowodowe nie pozwoliły na ustalenie, czy dziecko urodziło się żywe czy też nie. Ustalono natomiast, że chłopiec nie był zdolny do samodzielnego życia poza organizmem matki. ” czyli urodziło się albo martwe ,albo zmarło zaraz po urodzeniu .,..i co ? za to dozywocie ? Moze byla w szoku poporodowym ? Brawo …chore prawo ,chore kary…. szkoda ze dla prawdziwych bandytów i złoczyńców nie ma tak surowych kar

    1. :O
      Odpowiedz

      Uważasz że szok poporodowy usprawiedliwia taki czyn? Oj, to lepiej w życiu nie mieć z tobą do czynienia.

  5. aga
    Odpowiedz

    No, a życzliwi donosiciele dopiero po kilku latach powiadomili policję. Brawo!

  6. Reds
    Odpowiedz

    Jak będzie cicho siedziała to dostanie mały wyrok.

  7. khbv
    Odpowiedz

    Czyli co ? wiedzą ,że nic jej nie udowodnią poza zbeszczeszczeniem zwłok ale farsa nagłośniona musi trwać ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia