Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Opel wpadł do stawu. Strażacy poszukiwali w wodzie kierowcy, ten był w domu (zdjęcia)

Służby ratunkowe poszukiwały w wodzie kierowcy samochodu, który wpadł do stawu. Tymczasem mężczyzna cały i zdrowy przebywał w domu.

We wtorek kilka minut przed godziną 8 służby ratunkowe zostały powiadomione, że do stawu w Żyrzynie w powiecie puławskim wpadł samochód osobowy. Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję.

Na miejsce jako pierwsi przyjechali strażacy z Żyrzyn, którzy natychmiast przystąpili do akcji ratunkowej. Weszli do wody jednak w pojeździe nikogo nie ujawnili. Wraz ze strażakami z Puław zaczęli przeszukiwać staw oraz okoliczne tereny. Nie udało im się jednak natrafić na ślad kierowcy.

Z kolei policjanci po ustaleniu, kto jest właścicielem auta, udali się do jego miejsca zamieszkania. Jak poinformowała nas Ewa Rejn-Kozak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, funkcjonariusze zastali poszukiwanego kierowcę w domu. Mężczyzna był cały i zdrowy, nie odniósł w zdarzeniu żadnych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

Na miejscu wciąż prowadzone są czynności. Funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

(fot. nadesłane)

9 komentarzy

  1. Franio
    Odpowiedz

    Problem braku miejsc parkingowych najlepiej rozwiązać pozbywając się auta. Ale pozbywając się zgodnie z „Ustawą o gospodarce odpadami” oraz o „Ochronie środowiska”.

    1. Benio
      Odpowiedz

      A czy ty zezłomowałeś już swój trójkołowy rowerek na plastikowych kółkach?

      1. Franio
        Odpowiedz

        Jak zezłomować plastikowy rowerek na plastikowych kołkach?

        1. Lord
          Odpowiedz

          Jako szmelc mieszany

      2. Polski Związek Kołnierzy Wymiętych
        Odpowiedz

        Zezłomować to co poniektórzy powinni tą zdartą płytę o „trójkołowym rowerku” Frania. Bo przejadło to się już dawno i ani to śmieszne, ani błyskotliwe.

  2. olo
    Odpowiedz

    Sam nie wpadł i to bokiem.

  3. tom
    Odpowiedz

    a może by zapłacił za akcję?

    1. TVN = PO i tusk
      Odpowiedz

      a kto ich prosił o tą akcję !

  4. Tere fere cucu
    Odpowiedz

    A może „pan” właściciel urzyczył komuś swoje autko, a ten spowodował (ła) całe zamieszanie ratunkowe.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia