Sześć osób przed sądem. Łącznie 33 zarzuty
Prokuratura Okręgowa w Lublinie, we współpracy z Wydziałem do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, zakończyła wielowątkowe śledztwo dotyczące szkoleń organizowanych w latach 2017–2018 przez NSZZ „Solidarność” Region Środkowo-Wschodni w Lublinie.
Jak poinformował 2 listopada 2026 roku prokurator Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie.
Śledczy zarzucają sześciu osobom udział w procederze związanym z nieprawidłowym wykorzystaniem publicznych pieniędzy. Wśród oskarżonych znalazło się dwóch pracowników związku zawodowego, a także pracownik naukowy Politechniki Lubelskiej.
Łącznie przedstawiono im 33 zarzuty obejmujące m.in. oszustwa polegające na wyłudzaniu mienia, pomocnictwo do oszustwa, poświadczanie nieprawdy, podrabianie dokumentów oraz naruszenie przepisów dotyczących ochrony danych osobowych.
– Ogólna kwota wyłudzonych w tej sprawie środków publicznych wyniosła 541 798,60 PLN – przekazał prokurator Marcin Kozak.
Wyjazd na Sycylię pod lupą śledczych
Najważniejszy wątek postępowania dotyczył wyjazdu szkoleniowego na Sycylię, zorganizowanego latem 2017 roku w ramach projektu finansowanego ze środków Unii Europejskiej.
Szkolenie miało być przeznaczone dla samorządowców, przedstawicieli organizacji pozarządowych oraz związków zawodowych. Uczestnicy powinni spełniać określone, wysokie kryteria rekrutacyjne.
Według ustaleń prokuratury rzeczywisty przebieg wyjazdu znacząco odbiegał od informacji zawartych w oficjalnej dokumentacji.
W materiałach projektowych przekazywanych do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej miały pojawiać się „wprowadzające w błąd zapisy”, wskazujące, że w szkoleniu uczestniczyły osoby spełniające wymagania programu.
Śledczy ustalili jednak, że dane części osób wykorzystano bez ich wiedzy i zgody. W dokumentacji figurowały one jako uczestnicy, choć w rzeczywistości nie brały udziału w wyjeździe. Prokuratura określa takie osoby mianem tzw. „martwych dusz”.
Znajomi i rodziny zamiast uprawnionych uczestników
Z ustaleń śledztwa wynika, że na Sycylię pojechały osoby, które nie spełniały kryteriów udziału w finansowanym ze środków unijnych szkoleniu.
Wśród uczestników mieli znajdować się znajomi kierownika działu funduszy związku zawodowego, a także członkowie ich rodzin, w tym małoletnie dzieci.
Osoby te nie poniosły kosztów wyjazdu. Według prokuratury został on sfinansowany z pieniędzy publicznych, mimo że uczestnicy nie byli uprawnieni do korzystania z takiej formy wsparcia.
Przesłuchano 482 świadków. Oskarżeni różnie odnoszą się do zarzutów
Śledztwo wymagało przeanalizowania obszernej dokumentacji dotyczącej realizowanych projektów oraz zasad wydatkowania przyznanych środków.
W toku postępowania przesłuchano łącznie 482 świadków. Wyjaśnienia złożyli również wszyscy oskarżeni, jednak ich stanowiska wobec przedstawionych zarzutów były zróżnicowane.
– Oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia. Cezary C., Marzena C. oraz Renata P. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Mateusz W. przyznał się w całości, a Teresa B. przyznała się do winy częściowo. Z kolei Agnieszka P.-P. początkowo zaprzeczała zarzutom, jednak na dalszym etapie śledztwa zmieniła stanowisko i przyznała się w całości – wyjaśnia prokurator Marcin Kozak.
Zabezpieczono majątek wart ponad pół miliona złotych
Wobec osób objętych postępowaniem zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze, niewiążące się z tymczasowym aresztowaniem.
Prokurator zabezpieczył również mienie podejrzanych o łącznej wartości 514 227 złotych. Zabezpieczenie ma służyć pokryciu ewentualnych kar oraz roszczeń majątkowych.
Za zarzucane przestępstwa oskarżonym grozi do 12 lat pozbawienia wolności. O ich odpowiedzialności karnej zdecyduje sąd.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przedstawiono im 33 zarzuty obejmujące m.in. oszustwa polegające na wyłudzaniu mienia, pomocnictwo do oszustwa, poświadczanie nieprawdy, podrabianie dokumentów oraz naruszenie przepisów dotyczących ochrony danych osobowych…
Udowodnili, że Polak potrafi, a zwłaszcza związkowcy zwiazani z „Solidarnością” i z PiS’em
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Związkowcy z solidarności to takie same złodzieje jak politycy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No bo panie, jak nie wziąć jak dają…
P.S.
To samo dotyczy księży
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ryba psuje się od głowy! Ręka rękę myje! Dlaczego nie widnieje nikt z władz tego szlachetnego związku zawodowego? Bez ich akceptacji nie byłoby tematu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ryba psuje się od głowy – powiadasz…
Jeśli za głowę wziąć dowodzący Polską z 3 rzędu Episkopat Polski i jego, pożal się Boże, pomniejsze sługi… – to masz 100% racji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli są winni do pudła z nimi. Tak samo jak z każdymi innymi. Może wtedy coś by się zmieniło w tej Polsce. Chociaż z tak dużym zadłużeniem,to do końca nie mam pewności czy Polska jest jeszcze Polską! Czy tylko jest nazwą na mapie.