Mały rowerzysta wybrał się wczoraj jednośladem do swojej babci mieszkającej w Dębie Opoczyńskiej. 7-latek miał przed sobą do pokonania kilkanaście kilometrów drogą wojewódzką nr 726. Założył na głowę kask ochronny, kurtkę wsiadł na swój mały rowerek i ruszył ulicami miasta w „podróż”.
Chłopiec zdążył przejechać około 10 kilometrów zanim podróż przerwali mu policjanci. Na wysokości miejscowości Kolonia Kruszewiec, mundurowi zauważyli jadącego w kierunku Inowłodza na dziecięcym rowerku małego chłopca. Dziecko było wymijane przez kilka samochodów. Policjanci natychmiast zawrócili i zaopiekowali się młodym rowerzystą.
7-latek był doskonale zorientowany w terenie, wiedział dokąd jedzie, umiał się przedstawić i opowiedział policjantom jaką drogę już przemierzył. Okazało się, że chwila nieuwagi dziadka chłopca wystarczyła, by rezolutny maluch „podjął decyzję” o wycieczce do babci. Na szczęście dziecko na swojej drodze spotkało policjantów, którzy bezpiecznie przekazali go zatroskanym opiekunom.
(fot. pixabay.com)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mały nie tylko ma „ułańską fantazję” jak na gówniarza, ale też jest ogarnięty jak na swój wiek 🙂
Rodzicom i dziadkom pewni skoczyło ciśnienie, grunt że skończyło się szczęśliwie.
Chłopiec jak i rodzice będą mieli co wspominać.
p.s. Babcia też wniebowzięta że jest tak lubiana przez swojego wnuczka który chciał ją odwiedzić 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzicie lubelscy pedaliści ?? Jeździ się jezdnią, wiedzą o tym nawet małe dzieci. Ale my masę kretynów czy jak tam oni się określają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram. Godne pochwaly zachowanie, rozsądek i nawyki małego, ale juz, rowerzysty, w stosunku do większości przypadkowych użytkowników rowerów!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było w eskorcie małemu pozwolić jechać dalej ? młody wiedział jak jechać ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie,że tak.Bardzo dobrze był zorientowany w terenie w/g artykułu.Osobiście gratulacje dla rodziców choć strach był.☺
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałby co wspominać przez kilka lat, powinni pozwolić mu dojechać w asyście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że dziecku się nic nie stało.
Ale jak wytłumaczyć to, że na tak długim odcinku (kilkukilometrowym) nikt nie zareagował?
Wystarczy, żeby rowerzysta złamał zakaz wjazdu, przejechał na czerwonym, albo ominął 50 metrów drogi rowerowej to ludzie dzwonią/reagują/zgłaszają/są oburzeni tym nieodpowiedzialnym zachowaniem „pedalarza”, ale gdy w niebezpieczeństwie jest małe dziecko – to wszystkie rowerofoby udają, że nic się nie dzieje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kompleksy małego wacka. Powtarzam radę ze ścianą. Spróbuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie tylko rowerofoby nic nie widziały. Pedalarze nie widzieli bo po chodniku jechali ot co…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale nie wiesz czy był w niebezpieczeństwie.Ubrał się i nawet założył kask (pewnie dla Ciebie Franiu to nienormalne)Gdyby jeszcze wyszperał kamizelkę to pewnie panowie policjanci,by go czekoladą wynagrodzili.Dla mnie osobiście zuch chłopak,a Ty mu do pięt nie dorastasz,ze swoimi urojonymi przepisami.Dzieciak ma wyobraźnie,a nie te Twoje „mam pierwszeństwo ,a to PDR to też mam i pędzę na złamanie karku.Popatrz na to jeszcze raz,Taki mały i nie podlazł pod koła większym,żaden większy też w niego nie wjechał,wniosek?Na drodze trafili się kierowcy (nie posiadacze PJ) i młody rowerzysta (chyba przez duże R).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to ” szprinc”będą z niego ludzie , juź taki mały a rozgarniety?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na instruktora go od razu dla większości rowerzystów!!!Gratulacje,że żaden posiadacz PJ nie rozjechał małego i że sam nie wjechał ot tak sobie pod auto.Szerokości dzieciaku,pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
7 dziecko jedzie jezdnią drogi wojewódzkiej, a w Lublinie dorośli mężczyźni jeżdżą osiedlowymi uliczkami rowerem po chodniku. Nie ma dnia bez jakiegoś absurdu na naszych drogach.
To, że 7-letnie dziecko nie powinno poruszać się samodzielnie nie podlega dyskusji. Jest to rażące niedopełnienie opieki nad dzieckiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, sam komentujesz swój wyczyn? W końcu dajesz radę na dwóch kółkach?! Szanuję! Tatuś pewnie przy pomocy środków przymusu bezpośredniego w postaci paska od spodni wytłumaczył Ci dlaczego źle zrobiłeś. Teraz piszesz na stojąco?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A teraz proszę weź rozpęd przed jakimś solidnym murkiem i przygrzej w niego główką. Pomogło?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu- A teraz proszę weź rozpęd przed jakimś solidnym murkiem i przygrzej w niego główką. Pomogło?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można ! 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie że można. Kiedyś rodzice tak nie pilnowali dzieci. Znam takich 6 latków co to ze Świdnika do Lublina potrafili pojechać na rowerku „Bobo” 😉 To był wyczyn.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolarz z niego wyrośnie…już treningi zaczął…będzie lepszy od Szurkowskiego i Langa…10km na takim małym rowerku bez przerzutek…szacun