Zaledwie kilka dni wystarczyło, aby w lubelskiej Radzie Miasta doszło do kolejnego politycznego zwrotu. Marcin Jakóbczyk, który niedawno stanął na czele nowego klubu Rozwój Plus, ogłosił w piątek, że opuszcza jego szeregi i wraca do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Jak przekazał, decyzję podjął po osobistej rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim.
O swojej decyzji poinformował podczas spotkania z dziennikarzami. Jak przekazał, w ostatnich dniach odbył bezpośrednią rozmowę z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Według radnego spotkanie było długie i dotyczyło m.in. jedności prawicy oraz dobra państwa polskiego. Po rozmowie Jakóbczyk zdecydował, że rezygnuje z działalności w klubie Rozwój Plus.
– Po tej rozmowie, po przemyśleniu wszystkich spraw, mając na uwadze przede wszystkim jedność prawicy, dobro państwa polskiego, chciałbym oświadczyć, że rezygnuję z prac w klubie Rozwoju Plus w Radzie Miasta Lublin. Pozostaję członkiem Prawa i Sprawiedliwości – przekazał radny.
Nie chciał jednak zdradzić, jakie argumenty, czy też obietnice ze strony prezesa PiS zdecydowały o zmianie zdania. Nie chciał też zdradzać dokładnego przebiegu rozmowy. Wskazał jedynie, iż była ona długa, niełatwa, ale za to merytoryczna i bardzo owocna. Zaznaczył jednak, iż była to rozmowa „z wybitną postacią i najwybitniejszym politykiem w Polsce po 1989 roku”.
– Rezygnuję z funkcji przewodniczącego klubu Rozwój Plus w Radzie Miasta Lublin, wracam do klubu Prawo i Sprawiedliwość – oświadczył Marcin Jakóbczyk.
Na razie nie wiadomo, jak na jego decyzję zareagują pozostali radni skupieni w nowym klubie. Sam Jakóbczyk nie chciał szczegółowo wypowiadać się na temat ich dalszych planów.
Jeszcze 9 września sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Marcin Jakóbczyk, Eugeniusz Bielak, Elżbieta Boczkowska oraz Radosław Skrzetuski ogłosili utworzenie w Radzie Miasta Lublin Klubu Radnych Rozwój Plus. Cała czwórka opuściła wówczas klub PiS, jednocześnie deklarując, że pozostaje członkami Prawa i Sprawiedliwości.
Na przewodniczącego nowego klubu wybrano właśnie Jakóbczyka. Powstanie Rozwoju Plus było elementem szerszych zmian na prawicy związanych ze środowiskiem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
W kolejnych dniach sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała. Lokalne struktury PiS podjęły decyzję o skreśleniu całej czwórki z listy członków partii, przy czym procedura wymagała dalszych decyzji władz okręgowych.
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale eunuch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pogadali szczerze, jak Kiszczak z Bolkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ważne gdzie, ważne że koryto będzie pełne!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*Nieważne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ciekawe jakie stanowisko mu obiecał. jak nie teraz to po wyborach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Musiał dobrze kotka pogłaskać 😂🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno sam Jaruś mu coś nakwakał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się nie dziwię patologii która w więzieniach głosowała na tfusska i KOmunistów wiadomo alkoholicy narkomanii zryte łby ale zdrowo myślący ludzie żeby popierać tego rudego oszusta to trzeba mieć kał zamiast mózgu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Informacja typu biuletyn dla znajomych królika kiedy wraca znowu kasą się zatyka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gnoje POlityczne, najbardziej rezegrany został niejaki sylwester T. nie dość że zdradzili prawicę, to ten oblec z brodą znokautował sylwestra T.. Jeden lepszy od drugiego. KOmpromitacja!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt ci tyle nie da co Jarosław obieca:):):)
Nie znam tego typa, ale niezły szmaciarz.