Wczoraj informowaliśmy o pierwszym transporcie żubrów, jaki dotarł we wtorek późnym popołudniem do naszego regionu. Jest to krowa żubrzyca wraz z kilkumiesięcznym bykiem pochodzące z Nadleśnictwa Borki w województwie warmińsko-mazurskim. Zwierzęta zostały umieszczone w w zagrodzie adaptacyjnej. Miały tam oczekiwać na pozostałe siedem żubrów lecz przede wszystkim przyzwyczajać się do nowego środowiska, w którym zamieszkają już na stałe.
Jednak zwierzęta wybrały wolność. Pokonując zabezpieczenia wydostały się na zewnątrz po czym pomaszerowały w ostępy Lasów Janowskich. Leśnicy od razu po zauważeniu pustej zagrody, ruszyli na poszukiwania zwierząt. Nie było to trudne, gdyż żubrzyca ma założoną obrożę telemetryczną. Dzięki temu ustalono, że nie oddaliły się zbyt daleko. Razem z cielakiem cały czas przebywa w pobliżu zagrody. Tam pod nadzorem weterynaryjnym będą oczekiwać na resztę stada.
Leśnicy nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego żubry uciekły z zagrody. Tłumaczą, że mogły je spłoszyć polujące w pobliżu wilki. Apelują też, aby nie szuka żubrów a tym samym się do nich nie zbliżać. Zwierzęta muszą się zaadaptować w nowym miejscu, a obecność ludzi będzie je stresowała.
(fot. Nadleśnictwo Janów Lubelski)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opinię na temat ogrodzenia wyraziłem dużo przed przywiezieniem żubrów, ale co tam głos wołającego na pustyni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widocznie żubry mądrzejsze od ludzi… nie dają się zamknąć w zagrodzie 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kto to ogrodzenie projektował i wykonywał?? źe juź pokonały , bubel jednym słowem , tak sie wszystko robi , źe na drugi dzień trzeba budować od nowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma tam gospodarza. Trzeba było ogrodzenie zrobić z palet i okleić taśmą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może to ci sami co remontują wiadukty kolejowe w lublinie