W miniony weekend w wielu miejscach naszego regionu dostrzec można było przemieszczających się żołnierzy. W sobotę i w niedzielę otrzymaliśmy dziesiątki zgłoszeń i pytań w tej sprawie od zaniepokojonych mieszkańców. Szczególnie dotyczyło to okolic Czechowa, gdzie sporo żołnierzy z długą bronią znajdowało się w rejonie ul. Bohaterów Września i Zelwerowicza, a także Felina. W tym ostatnim przypadku chodziło o odgłosy wystrzałów i wybuchów.
Doszło nawet do sytuacji, że jedna z mieszkanek widząc z balkonu unoszący się nad poligonem, pochodzący z używanych środków pirotechnicznych dym, zaalarmowała straż pożarną o pożarze. Jak wyjaśnia nam mł. bryg. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, na miejsce skierowano trzy zastępy strażaków. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm.
Tymczasem kpt. Marta Gaborek z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej wyjaśnia, że przez weekend prowadzone były intensywne szkolenia rotacyjne. Wzięło w nich udział blisko 1600 żołnierzy ze wszystkich batalionów brygady, Było to jedno z najliczniejszych tego typu szkoleń zrealizowanych w ostatnich miesiącach. Termin został zaplanowany na pierwszy wakacyjny weekend, tak by Terytorialsi – w większości łączący służbę z nauką lub pracą zawodową – mogli połączyć obowiązek szkoleniowy z czasem odpoczynku.
– Manewry objęły cały powiat lubelski, ze szczególnym natężeniem na wojskowym placu ćwiczeń taktycznych na Majdanku. Żołnierze realizowali zadania z zakresu rozpoznania terenu, prowadzenia obserwacji m.in. za pomocą dronów, organizacji zasadzek, obrony, a także zabezpieczenia medycznego i logistycznego działań. Sprawdzano także umiejętność dowódców kompanii i samodzielnych plutonów w zakresie planowania oraz dowodzenia pod presją czasu i w zmiennych warunkach taktycznych – dodaje kpt. Marta Gaborek.
Żołnierze ćwiczyli też w rejonie Puław, gdzie doskonalili procedury obrony obiektów infrastruktury krytycznej oraz budynków administracji państwowej. Następnie przemieścili się kolumnami wojskowymi w kierunku Parchatki, gdzie w wymagającym terenie pełnym wąwozów, stromych podejść i gęstych lasów, przeprowadzili marsz ubezpieczony, doskonaląc zdolność do przemieszczania się i prowadzenia działań w trudnych warunkach. 23 Batalion Lekkiej Piechoty z Bezwoli przeprowadził zajęcia strzeleckie, a następnie szkolenie z działania grup rekonesansowo-przygotowawczych. Żołnierze rozpoznawali rejony rozwinięcia stanowiska dowodzenia batalionu, wystawiali patrole piesze i posterunki obserwacyjne, doskonaląc system zabezpieczenia operacyjnego.
Żołnierze 25 Zamojskiego Batalionu Lekkiej Piechoty ćwiczyli działania przeciwdywersyjne na placu ćwiczeń taktycznych w Sitańcu. Wśród realizowanych zadań znalazło się rozpoznanie i ubezpieczenie rejonu, przeszukiwanie terenu, okrążanie przeciwnika oraz pościg – z naciskiem na działanie w złożonym środowisku. Z kolei 24 Batalion Lekkiej Piechoty szkolił się w swoim stałym rejonie odpowiedzialności, czyli
w powiecie kraśnickim – prowadził zajęcia taktyczne, doskonaląc podstawowe elementy poruszania się i współdziałania w sekcji lekkiej piechoty. Realizowali również takie zadania jak działania nieregularne, rozbudowa inżynieryjna terenu oraz maskowanie pojazdów.
– Zajęcia odbywały się zarówno na terenach wojskowych, jak i w przestrzeni publicznej – coraz częściej wykorzystywanej do szkolenia w realnym środowisku działania. Widok żołnierzy staje się dla mieszkańców czymś powszednim. Terytorialsi to osoby stąd – sąsiad z osiedla, ratownik z przychodni, informatyk z urzędu. Dziś ćwiczą, poznają teren, by jutro móc skutecznie pomagać – kiedy będzie taka potrzeba – wskazuje kpt. Marta Gaborek.
Należy pamiętać, iż w Lublinie, jak też na terenie województwa lubelskiego znajdują się liczne jednostki oraz obiekty wojskowe. Tym samym widok żołnierzy nie powinien już dziwić. Tak samo jak ich ćwiczenia.
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale glupie te miastowe!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ojej, były wybuchy, dym itd. A to już nie przeszkadza braciom? Czy trauma minęła? Pamiętacie Państwo, były zakazy bo traumę mają 🤭
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba brejdaki ze wschodu tez czytają l112 bo od razu minusują. 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cymbale dowódco, 100km od nas jest wojna . Już raz ruska rakieta wleciała i zabiła 2 osoby, potem ruskie helikoptery wleciały 12km w Polskę. Jak mamy wiedzieć czy to już nie wojna tym bardziej że nie było takich pieprz onych ćwiczeń dawno ? Ogarnij się harcerzyku!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i mają takie cwiczenia co tydzień ale co tydzień nie slychac ich na drugim koncu miasta!! I dobrze,ze ludzie reagują bo kiedyś mogą przestać,machną reką ze pewnie cwiczenia a stanie się jakas prawdziwa tragedia. Wystarczy alert lub ogloszenie o wzmozonych cwiczeniach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lboty się bawią w armię.