Do zdarzenia doszło w sobotę nad ranem, na drodze krajowej nr 41 w miejscowości Wierzbięcice w województwie opolskim. Na trasie Nysa – Prudnik pojazd osobowy uderzył w przydrożne drzewo.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca pojazdu marki Renault na prostym odcinku drogi stracił panowaniem nad autem, zjechał na pobocze, a następnie pojazd z impetem uderzył w drzewo.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Niestety w wyniku odniesionych obrażeń 18-letni kierowca i 19-letni pasażer zginęli na miejscu.
Do szpitala z obrażeniami ciała trafiło dwóch pasażerów. Droga była zablokowana przez cztery godziny. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tatuś kupił fure , a teraz lament…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aż strach pomyśleć co będzie po 17 marca gdy ruszy F1 , gdy setki tysięcy młodych ludzi będzie oglądać transmisje telewizyjne. Na razie to są wszystko testy a już trup ściele się gęsto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawdzał prędkość maksymalną?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chwalmy bracia i siostry Pana że nikogo nie zabili oczywiście oprócz siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo szkoda młodych chłopaków, ale tak się kończy wścieklizna drogowa. Dobrze, że żadnych osób postronnych ze sobą przy okazji nie zabrali. Wolniej ludzie – lepiej dwadzieścia minut za późno, niż dwadzieścia lat za wcześnie (w tym przypadku to z 50 lat za wcześnie…). Nigdy nie wiesz, czy nie stracisz przyczepności, nie pęknie opona, nie wyskoczy dzik. Nogę z gazu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
18…letni szefer rutyna i brawura i na koniec dobry jezy a nasz padnie daj mu wieczne spoczywanie ale na badania należy wysłać tych po 60…niech uważają za wszystch.