W niedzielę w Zagórzu pod Bełżycami doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Dwa samochody osobowe zderzyły się w niedzielę około godziny 15 w miejscowości Zagórze, w gminie Bełżyce. Jak przekazał nam jeden z uczestników zdarzenia, kierujący toyotą celicą podjął manewr omijania wozu ciągniętego przez zaprzęg konny. Wykonał ostry łuk zmuszając jadące z od strony Poniatowej dwa auta marki citroen do zjechania na pobocze. W wyniku manewru toyoty został uszkodzony jeden z citroenów.
Auto zostało uderzone w bok, w wyniku czego obróciło się i omal nie wjechało do przydrożnego rowu. Na miejsce przyjechały dwa zastępy straży pożarnej z Bełżyc oraz policja. Jak się okazało, pomimo groźnie wyglądającego zderzenia, nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Policja ukarała kierującego toyotą mandatem karnym za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Przez ponad godzinę ruch w miejscu zdarzenia był utrudniony.
Informację o zdarzeniu oraz zdjęcia otrzymaliśmy od czytelnika Jacka. DZIĘKUJEMY !


(fot. nadesłane)
2013-11-24 18:08:11
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra przyznaje się… to ja jestem tym koniem! To wszystko moja wina a co najlepsze byłem pod wpływem alkoholu haha. Ludzie ogarnijcie się. W momencie zdarzenia nie było nikogo a wszyscy wszystko wiedzą lepiej niż uczestnicy kolizji!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
heh juz byscie to wszystko usuneli bo to smieszne jest
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadzam się z Rafałem.Jestem kolegą kierowcy toyoty i byłem na miejscu 15 min po zdarzeniu. Większość informacji podanych przez was jest nieprawdziwa. Wcale nie było manewru wymijania tylko próba uniknięcia zderzenia z bryczką prowadzoną przez pijanego człowieka.
——————————————————
To teraz przytoczymy wersje, które widzieli świadkowie, uczestnicy i koledzy uczestników – tak aby każdy czytelnik zobaczył jak każda z tych osób widziała zdarzenie, o którym co chwila dowiadujemy się co innego – oto one:
1. „Byłem na miejscu przed karetką i opatrywałem noge zranionej kobiecie i z tego co udało mi się dowiedzieć sprawa wygladała nieco inaczej a mianowicie to kierowca toyoty rozpedzony musiał szybko wyprzedzać jadącego konia i przez to oderzył w wyjeżdzajacego scenica po przeciwnej stronie drogi co zmienia postać rzeczy.”
2. „Jestem kolegą kierowcy toyoty i byłem na miejscu 15 min po zdarzeniu. Większość informacji podanych przez was jest nieprawdziwa. Wcale nie było manewru wymijania tylko próba uniknięcia zderzenia z bryczką prowadzoną przez pijanego człowieka.”
3. „i wogole jakie głupoty jaki mandat? i nikt nie pisze o tym ze kierowcy z toyoty wyjechal pijany facet ktory prowadzil konia i bryczke i uciekli,policja ich szuka ”
4. „ale ktoś ma fantazje jak nie wiedza jak faktycznie było to po co pisać takie rzeczy. W zderzeniu uczestniczyly trzy samochody a nie dwa i do tego kierowca toyoty stracil panowanie nad kierownica spowodu za dużej predkosci i uderzyl w dwa citroeny”
5. „Wygląda na to, że Citroen wyjechał z bocznej drogi ze sklepu wprost pod jadący w kieruknku Opola, Toyote Celice. Dostał uderzenie w bok, obróciło go i sunął do rowu i w żywopłot.”
6. „Jak przekazał nam jeden z uczestników zdarzenia, kierujący toyotą celicą podjął manewr omijania wozu ciągniętego przez zaprzęg konny. Wykonał ostry łuk zmuszając jadące z od strony Poniatowej dwa auta marki citroen do zjechania na pobocze. W wyniku manewru toyoty został uszkodzony jeden z citroenów. Auto zostało uderzone w bok, w wyniku czego obróciło się i omal nie wjechało do przydrożnego rowu.”
Czy ktoś jeszcze ma swoją wersję wydarzeń?
pozdrawiamy lublin112.pl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WIDZE ZE DALEJ NIE DOINFORMANIE JAKIEJ BLONDI JEST ,i wogole jakie głupoty jaki mandat? i nikt nie pisze o tym ze kierowcy z toyoty wyjechal pijany facet ktory prowadzil konia i bryczke i uciekli,policja ich szuka takze jezeli ktos podaje takie informacje moze niech zadzwoni na policjie i sie dowie.co za strona i nie sprawdzone nie jasne informacje
——————————————————-
informacje podane w tekście pochodzą od uczestnika zdarzenia – pozdrawiamy lublin112.pl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale ktoś ma fantazje jak nie wiedza jak faktycznie było to po co pisać takie rzeczy. W zderzeniu uczestniczyly trzy samochody a nie dwa i do tego kierowca toyoty stracil panowanie nad kierownica spowodu za dużej predkosci i uderzyl w dwa citroeny
___________________________________________________________________________________________-
Nie trzeba się denerwować, wystarczy do nas napisać lub zadzwonić i opisać zdarzenie, tym bardziej, jeżeli ktoś był uczestnikiem lub bezpośrednim świadkiem takie informacje są ważne, ponieważ materiał jest w treści spójny co do faktów – dziękujemy za kontakt z nami – informacja została zaktualizowana o podane szczegóły – redakcja lublin112.pl