Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie dwóch audi i ciągnika rolniczego. Jedna osoba trafiła do szpitala

Wczoraj w miejscowości Krzywystok doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych i ciągnika rolniczego. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Wczoraj w miejscowości Krzywystok w powiecie zamojskim doszło do zderzenia dwóch pojazdów marki Audi oraz ciągnika rolniczego.

Policjanci pracujący na miejscu wypadku ustalili, że 32-latek kierując pojazdem marki Audi A6 wyprzedzał ciągnik rolniczy, którego kierujący w tym samym czasie wykonywał manewr skrętu w lewo. Doszło do zderzenia pojazdów, ciągnik przewrócił się na jezdnię, a audi zjechało na pobocze.

Po tym 38-letni kierujący pojazdem marki Audi A4, który poruszał się za kierującym wyprzedzającym ciągnik nie zdążył wyhamować i uderzył w leżący na jezdni ciągnik.

Do szpitala z obrażeniami ciała trafił 66-latek kierujący ciągnikiem rolniczym. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że uczestnicy biorący udział w wypadku byli trzeźwi. Mundurowi wyjaśniają szczegółowy przebieg zdarzenia.

(fot. Policja Zamość)

12 komentarzy

  1. Ted
    Odpowiedz

    Zabrać kwity i wysłać na egzamin z przepisów o r.d

  2. normalny
    Odpowiedz

    Kurynio i tobie podobni „inteligentni ” ….swoje chore teorie zostawcie dla tych którzy zechcą posłuchać waszych chorobliwych wymysłów …przyczyną zdarzenia jest nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego ,które mówią ze na skrzyzowaniu nie wolno wyprzedzać …i tyle …a nie jakieś chore umysły wymyślają równie chore teorie

    1. ja
      Odpowiedz

      niestety te teorie nie są wcale oderwane od rzeczywistości. Tak jeżdżą na wsiach. Zapierniczają bo uważają, że znają drogę. Audi też zaczyna się coraz bardziej kojarzyć z idiotą za kierownicą. Najpierw kretyni kupowali stare beemki, teraz kupują Audi. Psują wizerunek pozostałym, normalnym posiadaczom tych marek.

  3. Kurynio
    Odpowiedz

    Zapewne jeden posiadacz leciwego audi A6 chciał udowodnić drugiemu posiadaczowi leciwego audi A5 że jednak zainwestował pieniądze z buraków w lepszy egzemplarz. Posiadacz a4 nie chciał być gorszy, w końcu 1.9 TDI to wiadoma potęga, zatem siedział na ogonie. Przeszkodą okazał się skręcający ciągnik… Jak to na polskiej wsi. Traktory i Audi…

  4. Fryta
    Odpowiedz

    Jakaś kumulacja. Tyle zer w jednym miejscu. Dwa razy po cztery na masce – to już mamy osiem. Do tego wychodzą dwa za kierownicami tych bolidów. 10 zer! Ale jak ktoś nie patrzy na znaki poziome i pionowe, a przepisy traktuje jedynie jako sugestię to tak kończy. Ciekawe czy rodzina jest dumna z takich kierowców co swym zachowaniem jasno pokazali jak bardzo są odpowiedzialni. Ostatnio właściciele Audi coraz bardziej doganiają kierowców BMW w zakresie głupot wyprawianych na drodze.

    1. olej
      Odpowiedz

      A Ty to kolejne zero do zestawu, przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem. Drugi kierowca nie zdążył się zatrzymać po wypadku. Jednak w tej sytuacji mogło to wynikać z całej tej akcji, nawet jeżeli zachował bezpieczną odległość.

      1. Fryta
        Odpowiedz

        Robisz mi dzień. 🙂 „Bezpieczna odległość” to właśnie taka, która w takim przypadku pozwala na zatrzymanie samochodu. Jeżeli się nie zatrzymał to odległość od poprzedzającego auta nie była bezpieczna. Myśl!

        1. ja
          Odpowiedz

          Z reguły jadąc za kimś zachowuje się odstęp pozwalający na zatrzymanie się uwzględniając, że samochód poprzedzający też będzie hamował i przebędzie jeszcze jakiś dystans. Zaraz się znajdzie jakiś mądry co mi odpisze, że bezpieczny dystans to taki, który pozwoliłby się zatrzymać w każdym przypadku. Prawda natomiast jest taka, że nie da się na wszystko przygotować i wszystkiego przewidzieć. Jeśli wprost przed maskę wyskoczy Ci sarna to żaden znak informujący nie pomoże. Natomiast w przypadku opisanym w artykule ewidentnie obaj kierowcy samochodów jechali zbyt szybko. Taki ciągnik porusza się pewnie z prędkością około 30 km/h. Jadąc za nim z podobną prędkością każdy sprawny samochód powinien zatrzymać się niemal w miejscu.

  5. Konrad
    Odpowiedz

    Wyjaśnienie proste. Kierujący ciągnikiem skręcał w lewo na skrzyżowaniu. Pierwsze audi wyprzedzało na skrzyżowaniu i skończyło w rowie. Drugie audi nie zachowało odstępu i taki był dla niego finał jazdy.

  6. lesio
    Odpowiedz

    Nie znając sprawy mam podejrzenie, iż prawdopodobnie audi miało sporo na liczniku. Pewnie kierowca który wyprzedzał ciągnik będzie twierdził, że ciągnik nie miał włączonego kierunkowskazu albo nie widział bo świeciło mocno słońce. Ale gdyby jechał zgodnie z przepisami to co najwyżej miałby wgnieciony zderzak i rozbite lampy. Sporo jeżdżę po wiejskich drogach i czasami przeraża mnie jak mało kto jedzie w przybliżeniu przepisowo. Patrząc po literach na rejestracjach to są to zazwyczaj auta z Lublina i Kraśnika. No ale co się dziwić skoro nawet policja przekracza prędkość. Może dlatego, że spieszy się by stanąć w zacienionym miejscu w celu kontroli prędkości?

  7. Dd
    Odpowiedz

    Czyli i tak by zapier… w traktora bo nie wyhamował.
    Ruski się nie poddaje wykończył 2 niemieckie technologie.

  8. gelo
    Odpowiedz

    na skrzyżowaniu się nie wyprzedza o czym świadczą też podwójne linie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy