W poniedziałek nad ranem policjanci na zlecenie prokuratury zatrzymali Zbigniewa S., kontrowersyjnego biznesmena, który znany jest głównie z serii publikowanych w sieci filmików. Funkcjonariusze mieli przeprowadzić czynności przed godziną 4 rano, a samo zatrzymanie odbyło się na trasie do Bydgoszczy. Następnie przeszukano mieszkanie mężczyzny. Wszystkie działania przeprowadzone zostały na zlecenie Prokuratury Regionalnej w Lublinie.
Zbigniew S. został przewieziony do Lublina, gdzie odbyło się jego przesłuchanie. Jak ustalili dziennikarze radia RMF FM, prokuratorskie śledztwo związane jest z charytatywną fundacją, jaką prowadził mężczyzna. Śledczy zarzucają zatrzymanemu, że przywłaszczył sobie 927 tys. zł z kwoty ponad 953 tys. zł, jaką łącznie wpłacili do fundacji darczyńcy. Miał tego dokonać wspólnie i w porozumieniu z Kamilem C. i Edwardem Sz.
Prokuratura twierdzi również, że pieniądze były przelewane z konta fundacji na konto warszawskiej spółki, nad którą Zbigniew S. sprawował nieformalną kontrolę. Później środki te krążyły pomiędzy kolejnymi kontami, którymi zarządzał biznesmen. Co więcej, przywłaszczone pieniądze miały trafiać na bieżące utrzymanie zatrzymanego.
Kolejną sprawą jest nielegalna loteria, organizowana przez Zbigniewa S. Nagrodami w niej były m.in. luksusowe auta. Wszystko miało być prowadzone wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych. Śledczy zarzucają również mężczyźnie brak sporządzania sprawozdań finansowych fundacji za lata 2016 i 2017. Czyny te zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura przekazuje również, że wobec Zbigniewa S. toczyło się i toczy kilkanaście postępowań, wielokrotnie był on też karany za różnego rodzaju przestępstwa. Były to zarówno grzywny, jak też kary ograniczenia i pozbawienia wolności. Po raz pierwszy skazujący wyrok zapadł w 2000 r., kiedy to za oszustwa skazano go na cztery lata pozbawienia wolności. Od ubiegłego roku również siedział on w więzieniu, tym razem za oszustwo związane ze sprzedażą samochodu marki Lexus. Na wolność wyszedł we wrześniu.
(fot. Polsat)
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pan st…wypierd…za bramę bo cię odcholuje…nic mu nu3 będzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za plucie na Jarka, Zbyszka i resztę ZGP pewnie się powiesi w celi jakimś trafem nikt nie będzie wiedział jak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drodzy Państwo, Pan S. jest więźniem politycznym na własne życzenie. Był pewny że trzymając z PiS-em w latach 2012-15 dorobi się jak Banaś i reszta tej Zorganizowanej Grupy Przestępczej. Zapodał taśmy od Sowy itp. argumenty jako paliwo PiS. Szybko zorientował się że „ZGP” nie dzieli się łupami więc zmienił poglądy, i to jest jego gwoźdź do trumny !!! Pisząc to mam mały wstręt do łajdaków którzy dziś żądzą RP. Pewnie po tym wpisie załażą mi teczkę, później zapukają o 4:00
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stonogę mają za oszustwa łał ale sukces. Ale to co się dzieje teraz w rządzie to cicho sza. Złego słowa na PiS powiedzieć przecież nie można. Przecież teraz żyje się lepiej haha. Dobra zmiana. Dali pięćset plus a zabiorą tysiaka a ludziska głupie dawaj na PiS głosować chociaż w sklepach wszystko drożeje. Za te pięćset to już całe g można kupić ale co tam ważne że krzyże stawiają a o przekrętach cicho sza bo to PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kosztowne są ,,bieżące wydatki,, zatrzymanego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś się, coś się popsuło popsuło i nie było go słychać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komuś nie dał działki to leży rząd nie lubi konkurencji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie wpłacają pieniądze na różne fundacje bo myślą że pomagają a to ściema.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedny ten nasz „janosik”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fundacje ech….. że też są jeszcze głąby co wpłacają pieniądze i dają się na to nabrać kolejna