Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zatłukł żonę kluczem do kół gdyż od niego odeszła. Spędzi w więzieniu 15 lat

Zapadł wyrok w głośnej sprawie zabójstwa kobiety w bloku przy ul. Gęsiej w Lublinie. Jej mąż, który nie mógł się pogodzić z jej odejściem, ma spędzić w więzieniu 15 lat.

W piątek przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok dla Piotra R., oskarżonego o zabójstwo swojej żony. Sprawa dotyczy wydarzeń, jakie miały miejsce 20 lutego ub. roku przy ul. Gęsiej w Lublinie. Kiedy około godziny 6 Monika R. wyszła z bloku, zauważyła swojego męża. Rzuciła się do ucieczki, chcąc schronić się w budynku. Jednak przy wejściu napastnik dopadł ją i zaczął kluczem do kół zadawać kobiecie ciosy w głowę. Po chwili, nie interesując się jej losem, wsiadł do samochodu i taranując ogrodzenie odjechał w kierunku ul. Jana Pawła II. Świadek zdarzenia powiadomił o wszystkim służby ratunkowe. Kobieta doznała rozległych obrażeń ciała i nie udało się uratować jej życia. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy.

Para od kilku lat była w separacji. Wcześniej wspólnie prowadzili gospodarstwo rolne. Mieli dwóch synów. Kobieta odeszła od męża, który źle ją traktował i znęcał się nad nią psychicznie. Z relacji znajomych małżeństwa wynika, że Monika R. nie mogła się z nikim spotykać, pracowała na stacji paliw jednak zarobione pieniądze odbierał jej mąż. Od razu po powrocie z pracy musiała zajmować się gospodarstwem. W końcu nie wytrzymała i odeszła.

Zamieszkała w bloku przy ul. Gęsiej w Lublinie, od dłuższego czasu spotykała się też z innym mężczyzną. Z nowym partnerem chciała ułożyć sobie na nowo życie i znów być szczęśliwa. Jednak Piotr R. nie mógł się z tym pogodzić. Wielokrotnie nachodził żonę starając się wpłynąć na żonę, aby ta do niego wróciła. Co więcej, 41-latka od czterech miesięcy była w ciąży.

Poszukiwania Piotra R. prowadzone były na terenie całego województwa. Jego wizerunek otrzymał każdy z funkcjonariuszy. Mężczyznę udało się odnaleźć w Kraśniku. Strażacy przyjechali do płonącego na parkingu auta, w bagażniku znaleźli poparzonego 47-latka. Po udzieleniu mu pomocy, został śmigłowcem przetransportowany do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej. Miał poparzone drogi oddechowe oraz ok. 20 proc. powierzchni ciała. Jak nas poinformowano, mężczyzna w aucie spędził noc. Kiedy zrobiło mu się zimno, chciał utrzymać wyższą temperaturę w samochodzie. Aby nie wzbudzać zainteresowania mieszkańców uruchomionym silnikiem, zapalił płomień na gazowej butli turystycznej, sam zaś położył się spać w tylnej części auta.

Badania, jakie przeprowadzili biegli lekarze psychiatrzy wykazały jednoznacznie, że Piotr R. w momencie popełniania zbrodni był poczytalny a więc miał pełną zdolność rozpoznania znaczenia czynu jakiego dokonał i kierowania swoim postępowaniem. Obaliło to starania obrońcy, który starał się dowieść, że jego klient działał pod wpływem silnego wzburzenia emocjonalnego. Sad uznał, że mężczyzna winien jest zarzucanego mu czynu i skazał go na karę 15 lat pozbawienia wolności. Piotr R. nie był obecny na ogłoszeniu wyroku.

(fot. archiwum)

20 komentarzy

  1. SIM
    Odpowiedz

    Zatłukł żonę i dziecko nienarodzone! Miał wiele rzeczy w aucie sugerujących to, że będzie robił coś nie do końca normalnego (butle z gazem) wg mnie to była tylko linia obrony, że zabił w afekcie, a tak na prawdę to planował i powinien siedzieć do końca życia! W USA dostałby czapę!!!

  2. Paw.
    Odpowiedz

    15 lat za umyślne zabójstwo z premedytacją… to tak jak za wyłudzone podatki?

  3. ks
    Odpowiedz

    Mamy lewo a nie prawo! Proces powinien trwać godzinę i zakończyć karą śmierci.
    Teraz rodzina zamordowanej kobiety i my wszyscy będziemy płacili na chwasta.

    1. Sędzia
      Odpowiedz

      K… mac. Prawo mamy dobre, ale niektorych sedziow trzeba wyslac na jakies dodatkowe szkolenia.

    2. prawdziwy socjalista
      Odpowiedz

      Przecież Pan Bozia każe walczyć o każde życie.

  4. Stefanek
    Odpowiedz

    To takie trochę chore
    Uratowali mordercy życie, leczył go w Łecznej
    a teraz pójdzie siedzieć na 15 lat i to wszystko za pieniądze podatników bo nie za swoje przecież 🙁

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      To nie jest trochę chore. To jest kpina z ofiar, a nie wyrok.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia