Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zapomniana i groźna choroba wróciła. 6-letnie dziecko walczy o życie

We Wrocławiu odnotowano pierwszy od kilkudziesięciu lat przypadek błonicy. 6-letnie dziecko, które wróciło z wakacji w Afryce, trafiło w ciężkim stanie do dolnośląskiego Centrum Pediatrycznego im. J. Korczaka we Wrocławiu. Jak się okazało, dziecko nie było szczepione przeciwko tej groźnej chorobie.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

W Polsce odnotowano pierwszy od kilkudziesięciu lat przypadek błonicy. Choroba ta dotknęła 6-letnie dziecko we Wrocławiu, które trafiło w ciężkim stanie do szpitala. Przypadek ten wywołał alarm wśród lekarzy i instytucji zdrowia publicznego. Dziecko, które wróciło z wakacji w Afryce, nie było zaszczepione przeciwko błonicy, co przyczyniło się do rozwinięcia groźnej choroby.

Błonica – zapomniana, ale nie mniej groźna

Błonica (znana również jako dyfteryt) to ciężka choroba zakaźna, wywoływana przez bakterię Corynebacterium diphtheriae. Bakteria ta atakuje głównie błony śluzowe gardła, krtani oraz nosa, prowadząc do powstawania charakterystycznych nalotów, które mogą blokować drogi oddechowe i prowadzić do trudności w oddychaniu.

W Polsce, dzięki wprowadzeniu szczepień ochronnych w 1954 roku, zachorowalność na błonicę spadła do minimalnego poziomu, a choroba stała się praktycznie zapomniana. W latach przed wprowadzeniem szczepień w Polsce rejestrowano około 40 tysięcy zachorowań rocznie, a choroba powodowała około 3 tysięcy zgonów rocznie. Dzięki szczepieniom błonica stała się rzadko występującą chorobą, ale nie zniknęła całkowicie.

Jak przebiega błonica?

Błonica jest chorobą, która może mieć bardzo poważny przebieg. Najczęstsze objawy to ból gardła, gorączka, osłabienie, a także charakterystyczne naloty na migdałkach i błonach śluzowych gardła. W cięższych przypadkach może dojść do obrzęku szyi, duszności, a nawet niedotlenienia, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjenta. Choroba może prowadzić do poważnych powikłań, w tym zapalenia mięśnia sercowego, porażenia nerwów oraz niewydolności oddechowej.

W przypadku dzieci, które nie zostały zaszczepione, przebieg choroby może być bardzo ciężki. Leczenie polega na podawaniu antybiotyków i specjalnych surowic przeciwdziałających działaniu toksyny wydzielanej przez bakterię. Nieleczona błonica może prowadzić do uszkodzeń organów wewnętrznych i w konsekwencji śmierci. Zgony w przebiegu błonicy są powodowane głównie niewydolnością oddechową lub krążenia.

Szczepienia ochronne – klucz do ochrony zdrowia

Szczepienia przeciwko błonicy są w Polsce obowiązkowe i wprowadzane w ramach narodowego programu szczepień. Dzieci w wieku 2, 4, 6 i 18 miesięcy otrzymują dawki szczepionki, a następnie szczepienie jest powtarzane co 10 lat w formie przypomnienia. Program ten zapewnia skuteczną ochronę przed wieloma groźnymi chorobami, w tym błonicą.

W przypadku 6-letniego dziecka z Wrocławia okazało się, że brak szczepienia był głównym powodem zachorowania. Ten przypadek przypomina o znaczeniu przestrzegania kalendarza szczepień, który stanowi skuteczną barierę przed groźnymi chorobami zakaźnymi. Szczepienia są szczególnie ważne w przypadku dzieci, ponieważ ich układ odpornościowy nie jest w pełni rozwinięty i łatwiej ulegają one infekcjom.

Warto również zwrócić uwagę, że błonica wciąż występuje w krajach, w których szczepienia nie są powszechne, a sytuacja epidemiczna może się zmieniać. Osoby dorosłe podróżujące do krajów występowania błonicy powinny rozważyć uzupełnienie szczepień przed wyjazdem za granicę. W tym celu należy skontaktować się z lekarzem medycyny podróży lub lekarzem medycyny tropikalnej. Wizyta u tego specjalisty powinna odbyć się nie później niż 6-8 tyg. przed planowaną podróżą, co pozwoli na przyjęcie zalecanej przez lekarza profilaktyki.

Powrót do przeszłości?

Chociaż błonica nie występuje w Polsce na szeroką skalę, przypadek 6-letniego dziecka we Wrocławiu przypomina, jak ważna jest profilaktyka i pamięć o chorobach, które dzięki szczepieniom zostały niemal zapomniane. Wciąż zdarzają się przypadki zachorowań, zwłaszcza wśród dzieci, które nie zostały objęte obowiązkowym programem szczepień. Należy pamiętać, że błonica jest chorobą, która może być śmiertelna, a jej leczenie jest trudne i kosztowne. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice dbali o terminowe szczepienia swoich dzieci i przestrzegali zaleceń lekarzy.

Warto przypomnieć, że w 2024 roku w Polsce odnotowano dwa przypadki błonicy, podczas gdy w 2023 roku zanotowano jeden przypadek, a w 2022 roku nie wystąpił żaden. Z kolei niektóre źródła wskazują, że ostatni potwierdzony przypadek błonicy w Polsce miał miejsce w 2001 roku. Obecnie przypadki błonicy w Europie występują sporadycznie. Występowanie błonicy jest natomiast możliwe nadal w krajach, w których nie wprowadzono lub zaniedbano szczepienia, występuje przeludnienie i towarzyszące temu złe warunki sanitarne.

21 komentarzy

  1. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Ja rozumiem że na covid to nie się sami szczepią tym dziadostwem ale podstawowe szczepienia jednak trzeba mieć! Może da to innym do myślenia

    1. lima
      Odpowiedz

      kołtun nie myśli tylko czerpie „wiedzę” z interneta lub na wiecach wyborczych PiS lub Konfederacji.

  2. sdfgg
    Odpowiedz

    Ciągać dziecko po świecie, a nie zadbać o szczepionki? Rodzice zapomnieli, że sami byli zaszczepieni na to. Co za szury…

  3. Anka
    Odpowiedz

    Selekcja naturalna…szkoda tylko, że kosztem cierpienia dziecka, które zostało na to skazane przez własnych rodziców

  4. dirk
    Odpowiedz

    Nowocześni twierdzą że szczepienia są szkodliwe..!!

    1. ojejusiu
      Odpowiedz

      to się nazywa głupi, a nie nowocześni

  5. Ja
    Odpowiedz

    A jak do Afryki do wyjeżdżali to się sami też nie szczepili? Czy tylko dziecko tak narażali?

  6. Brawo ja
    Odpowiedz

    Szury triumfują 👍

  7. taktylko
    Odpowiedz

    Fragment z artykułu : Robert F. Kennedy Jr. przyszły szef resortu zdrowia USA o szczepionkach i firmach farmaceutycznych” który wygłosił do polskiego Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Szczepień na temat szczepionek i firm farmaceutycznych. – …”Dlatego dziś, żadna z 72 szczepionek, które są obowiązkowe dla amerykańskich dzieci, są używane w Polsce i na świecie nie została poddana badaniu bezpieczeństwa w porównaniu z placebo, przed dopuszczeniem do stosowania. To znaczy, że nikt nie zna prawdziwego profilu ryzyka dla tych produktów, to znaczy, że nikt nie może powiedzieć z pewnością popartą badaniem naukowym, czy nie będzie więcej szkód i zgonów spowodowanych tą szczepionką, niż tych którym ona zapobiegnie. Zaczęła się jednak „gorączka złota”, dodawano do kalendarza coraz to nowe szczepienia. Wiele z dodanych szczepionek zawierało rtęć i glin oraz inne składniki, które nigdy nie przeszły testów bezpieczeństwa.”…..

  8. Bawar
    Odpowiedz

    Ach ta wredna komuną już w roku 1954 wprowadziła takie szczepienia.

  9. KristOOF
    Odpowiedz

    Ciekawe jakiej narodowości jest dziecko …może UA…

    1. Tak to jest
      Odpowiedz

      No to tajemnica ogromna. Niepełne dane to także cenzura.

  10. ojejusiu
    Odpowiedz

    „nie było zaszczepione przeciwko błonicy, co przyczyniło się do rozwinięcia groźnej choroby.” – nie mam więcej pytań. rodzice powinni odpowiadać karnie za coś takiego

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy