W poniedziałek policjanci z lubelskiej grupy „Speed” zauważyli szybko jadące BMW. W trakcie pomiaru prędkości pojazdu okazało się, że kierowca na liczniku miał 80 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.
Policjanci poprosili mężczyznę siedzącego za kierownicą auta o zjechanie na pobocze. Nadmierna prędkość była dopiero początkiem problemów 24-latka.
– Mundurowi podczas kontroli zwrócili uwagę na stan techniczny samochodu oraz nadmierną emisję hałasu. W trakcie sprawdzenia sonometrem potwierdziły się przypuszczenia mundurowych. Urządzenie wykazało, aż 116 dB. Dodatkowo wyszło na jaw, że koła wystają poza obrys pojazdu oraz że szyby są zbyt mocno przyciemnione – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Młody mężczyzna został ukarany dwoma mandatami karnymi i stracił dowód rejestracyjny pojazdu.
(fot. Policja Lublin)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo!