Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z ponad 4 promilami i bez uprawnień ruszył w drogę. Pasażer wypadł z auta

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który kierował samochodem w stanie skrajnego upojenia alkoholowego. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 4 promile alkoholu. Co więcej, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.

fot. Policja Zamość

Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 października, w godzinach wieczornych, kiedy dyżurny zamojskiej Policji otrzymał zgłoszenie o podejrzeniu nietrzeźwego kierowcy. Świadek, który zauważył niebezpieczną jazdę volkswagena, natychmiast powiadomił numer alarmowy, informując, że pojazd zjeżdża z pasa ruchu i porusza się w sposób wskazujący na to, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.

Dyżurny przekazał zgłoszenie patrolom operującym na terenie Zamościa. Po chwili funkcjonariusze Wydziału Patrolowo–Interwencyjnego zauważyli wskazany pojazd na jednej z ulic miasta. Kierowca zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe, jednak w trakcie zatrzymywania doszło do niecodziennej sytuacji – nagle otworzyły się drzwi od strony pasażera, a z samochodu wypadł 67-letni mężczyzna. Pasażer, jak się okazało, był również w stanie silnego upojenia alkoholowego, lecz na szczęście nie doznał obrażeń.

Po zatrzymaniu pojazdu policjanci przystąpili do kontroli trzeźwości kierowcy. Wynik badania był szokujący – ponad 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. 33-letni mieszkaniec Zamościa tłumaczył, że wraz z kolegą wracali ze spotkania towarzyskiego, na którym spożywali alkohol. Jak stwierdził, „czuł się dobrze” i uznał, że może bez problemu odwieźć znajomego do domu.

Podczas dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że kierujący nie posiada prawa jazdy. W rozmowie z policjantami przyznał, że nie zdążył jeszcze uzyskać uprawnień, choć jest w trakcie „załatwiania formalności”. Jego argumenty nie przekonały jednak mundurowych.

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu policjanci Wydziału Dochodzeniowo–Śledczego przeprowadzą z jego udziałem dalsze czynności procesowe. 33-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, co zgodnie z Kodeksem karnym zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Ponadto, sąd może orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywnę.

Policja apeluje do kierowców o rozsądek i przypomina, że jazda po alkoholu to jedno z najpoważniejszych zagrożeń na drodze. Dzięki obywatelskiej reakcji jednego ze świadków, tym razem udało się zapobiec możliwej tragedii.

fot. Policja Zamość

7 komentarzy

  1. Widz
    Odpowiedz

    To region prawicowych wyborców… Tych co tak krzyczą o poszanowaniu prawa, sprawiedliwości i przykazaniach. Młody, to tylko jara finansowa i do następnego razu… Oby kogoś nie skrzywdził. Taki chłopak, mąż, ojciec to porażka, wstyd i kosznar na przyszłość…

  2. WAS
    Odpowiedz

    Piękny wynik, w sam raz na 400 dni natychmiastowej odsiadki. Reszta kar później.

  3. na koń
    Odpowiedz

    Przeżywał wizytę Karolka, w głowie się splątało, mus odpowiedzieć na zew. Wrażliwa pijacka dusza się w nim rwała w nieznane, a że na koń nie mógł wsiąść i lecieć w dal, to wlazł do auta.

  4. *
    Odpowiedz

    … to pisiory tak naród rozpiły, a tamtejszy samogon skutecznie rozum odbiera

  5. rudypies wonn
    Odpowiedz

    Swoim POjazdów nie ruszają nawet jak wart jest tylko kilka tysi. Każdy głos się liczy

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia