Zdarzenie miało miejsce w minioną niedzielę na terenie Lublina. Policjant z II komisariatu będący poza służbą przed lokalem gastronomicznym zauważył mężczyznę, który przyjechał autem po kebaba.
Kierowca już na pierwszy rzut oka sprawiał wrażenie mocno pijanego. Z renaulta wysiadł z piwem w ręku i chwiejnym krokiem udał się do baru. Funkcjonariusz od razu zareagował i uniemożliwił mężczyźnie odjechanie spod lokalu. Od razu na miejsce wezwał patrol, który przebadał kierowcę alkomatem.
Urządzenie wykazało 2 promile w organizmie obywatela Zimbabwe. 36-latek w rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się do prowadzenia po alkoholu. Jednak próbował się usprawiedliwiać, mówiąc, że to dopiero pierwszy raz. Niedługo jego sprawa trafi do sądu.
(fot. pixabay.com)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do kompletu brakuje informacji czy powoził bolcem juberem czy innym tym pochodnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
free now (pierwotnie z niemieckiego w wolnym tłumaczeniu na terenie polski : praca czyni wolnym)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
:)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
CIEKAWE CO MU ZROBIĄ