Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyjechał rowerem z drogi podporządkowanej i uderzył w ciężarówkę. Kierującego jednośladem zabrał śmigłowiec (zdjęcia)

W poniedziałek po południu na drodze wojewódzkiej nr 815 doszło do wypadku z udziałem rowerzysty. Poszkodowany mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Lublinie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło wczoraj po godzinie 17 w miejscowości Działyń w powiecie parczewskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu ciężarówki z mężczyzną poruszającym się na rowerze. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący rowerem 74-letni mieszkaniec gminy Siemień wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu w kierunku Lubartowa pojazdowi ciężarowemu marki Renault i uderzył w bok kabiny. Cysterną kierował 31-letni mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego.

Rowerzysta z obrażeniami ciała, śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala w Lublinie. Poszkodowany cyklista był przytomny. Policjanci zbadali stan trzeźwości 31-latka kierującego cysterną, mężczyzna był trzeźwy. Od 74-letniego rowerzysty pobrano krew do badań.

Ruch w miejscu wypadku odbywał się wahadłowo. Parczewscy policjanci ustalają szczegóły i okoliczności zaistniałego zdarzenia drogowego.

(fot. Policja Parczew)

9 komentarzy

  1. adrian
    Odpowiedz

    jakim mandatem został ukarany sprawca ?

  2. ass
    Odpowiedz

    to rower nie ma zawsze pierwszeństwa ?

  3. Terroryści na rowerach
    Odpowiedz

    Kolejny kaskader.

  4. Ewa33
    Odpowiedz

    jak dziadek jest ślepy, głuchy i nie zna przepisów ruchu drogowego, to niech się w ogóle poza swoim podwórkiem nie porusza

  5. Nie Franek
    Odpowiedz

    Franiu jakiś czas temu pisałeś, że nie ma dowodów na wymuszanie pierwszeństwa przez rowerzystów – proszę oto jeden.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Zaś co do dowodów, to kilka razy pisałem, że zawsze, gdy tylko pojawiało się nagranie z wypadku, to nigdy te rzekome (sugerowane przez potrącającego) wtargnięcia się nie potwierdzały.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Nigdy tak nie twierdziłem. Ostatnio pisałem, że musi wydarzyć się 100 wypadków/kolizji z udziałem wyłącznie kierujących samochodami, by zdarzył się jeden z rowerzystą.
      A nawet jak się wydarzy, to nie zawsze (i z reguły tak nie jest) winny jest rowerzysta. A niekiedy jest winny – jak choćby w tym przypadku.
      Będziesz mieć 74-lata, to zobaczymy jak będziesz się poruszał.

  6. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Zanim się rzucicie na rowerzystę pomyslcie trochę jakbyście się znaleźli na jego miejscu… Może był pijany? Stasiek na pewno na trzeźwo by tego nie zrobił. Poza tym kto nigdy nie jezdzil rowerem po wsi pijany niech pierwszy rzuci kamień.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy